"Sygnały przyspieszenia w gospodarce nie przełożyły się jeszcze na poprawę sytuacji klientów. Utrzymująca się obniżona zdolność obsługi zadłużenia kredytowego w połączeniu ze spadkiem stóp procentowych i marż negatywnie wpłynęły na wyniki banków" - podał w komentarzu do raportu zarząd banku.
- Zdziwiło mnie utworzenie w III kwartale przez ING BSK wyższych rezerw. W większości banków były one niższe - mówi Robert Sobieraj, analityk z BDM PKO BP. Może to oznaczać, że spółka wciąż ma kłopoty z jakością portfela kredytowego. Bank podał jednak, że dział należności nieregularnych w portfelu nieznacznie się poprawił i w III kwartale wynosił 30,7%, wobec 31,1% w czerwcu tego roku. "Biorąc pod uwagę zmiany polskich przepisów oraz standardy stosowane w Unii Europejskiej poziom kredytów nieregularnych klasyfikowanych według takich kryteriów byłby niższy i wynosił około 21%" - wyjaśnił bank.
Po trzech kwartałach zysk netto ING BSK jest znacznie niższy niż w tym samym okresie 2002 roku. Wówczas wyniósł 184,7 mln zł. Spółka poinformowała, że w 2003 roku prowadzi politykę nastawioną na budowę portfela depozytowego, świadczenie usług rozliczeniowych oraz ograniczenie ryzyka kredytowego.
Dzięki temu zahamowała odpływ depozytów, ale obniżyła akcję kredytową. Można było to obserwować w ujęciu rok do roku. Bank stara się m.in. nie udzielać kredytów walutowych podmiotom mającym dochody w złotych. Prawdopodobnie dotyczy to również kredytów mieszkaniowych, których udzielono w ciągu trzech miesięcy tego roku znacznie mniej niż w 2002 roku. Na uwagę zasługuje znaczny wzrost wyniku z prowizji (do 132,6 mln zł w III kwartale br., z 119 mln zł przed rokiem). W części rekompensuje to spadek wyniku odsetkowego. Problemy z dochodami zmusiły ING BSK do cięcia kosztów. W sumie po trzech kwartałach spadły one o 6%.
Blisko miliard euro zysku ING Groep