Dialog rozpoczął świadczenie usług za pomocą prefiksu 1011 (połączenia międzystrefowe, międzynarodowe oraz do sieci komórkowych) na początku listopada. Według szacunkowych danych polski rynek połączeń prefiksowych jest wart co najmniej 1,4 mld zł.
Tomys powiedział też, że w przyszłym roku spółka chce przeznaczyć do 100 mln zł na inwestycje, jednak tylko takie, które będą bardzo dobrze rokowały, czyli np. w segment klientów biznesowo-instytucjonalnych w Warszawie i okolicach. Świadczenie usług dla tych klientów Dialog chce rozpocząć w najbliższych tygodniach.
Inwestycje mają dotyczyć nie tylko stolicy, ale wszystkich obszarów, na których Dialog jest obecny. Dialog posiada własną infrastrukturę i działa na podstawie otrzymanych w latach poprzednich koncesji na terenie wrocławskim,wałbrzyskim, jeleniogórskim, zielonogórskim, legnickim, bielski, łódzkim i elbląskim.
Według Tomysa, na tych obszarach wysycenie telefonami Dialogu przekracza obecnie 60 %. W roku 2004 ma to być 65 %.
"Chcemy zaprezentować Dialog, jako telefonię, która działa w całej Polsce. Swe usługi chcemy kierować przede wszystkim do klientów biznesowych, głownie średniego biznesu. Jednak nie wykluczamy również rynku indywidualnego" - powiedział Tadeusz Kostka, prezes Dialogu.