Według M. Buczyńskiego, Telekomunikacja będzie miała trudności z realizacją obniżonej prognozy przychodów. Zakłada ona, że sprzedaż grupy wzrośnie w 2003 r. o 2-3% (wcześniej zarząd prognozował, że o 3-5%). Mimo stagnacji przychodów, analityk spodziewa się, że w najbliższych latach marża EBITDA (stosunek zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację do przychodów) utrzyma się na poziomie 43%. Wzrost zysku brutto będzie wynikać ze zmniejszenia kosztów finansowych. Już teraz 81% długu TP nominowane jest w złotych, co ograniczyło straty na różnicach kursowych.

M. Buczyński podwyższył rekomendację dla spółki, bo od czasu, gdy DM Millennium wystawił zalecenie "neutralnie", kurs spadł. Obecnie firma notowana jest z 12-proc. dyskontem w stosunku do wyceny biura. Jego zdaniem, Skarb Państwa nie będzie się spieszył ze sprzedażą 4% akcji TP, które nadal posiada.