Reklama

Zagranica kupuje BPH PBK

Kurs akcji BPH PBK wzrósł wczoraj o 3,7%, do 354,50 zł. Analitycy uważają, że głównym powodem wzrostu ceny był duży popyt ze strony inwestorów zagranicznych. Nie jest to natomiast związane z wynikami finansowymi spółki.

Publikacja: 10.12.2003 07:43

Większość analityków wydała rekomendacje negatywne lub neutralne dla BPH PBK. - Wycena fundamentalna banku nie uzasadnia ceny powyżej 300 zł za akcję - powiedział Grzegorz Zawada, analityk z Erste Securities. Andrzej Powierża z DI BRE Banku, dodaje, że do wzrostu kursu spółki mógł się przyczynić popyt ze strony inwestorów zagranicznych. Papiery BPH PBK są przez nich kupowane ze względu na wysoką płynność oraz dużą kapitalizację.

Nie wyklucza, że obecna zwyżka akcji BPH PBK - a także poprawa giełdowych wycen również w przypadku innych banków - to efekt uspokojenia na rynku obligacji. Od początku grudnia ceny obligacji zaczęły rosnąć. Nie wiadomo jednak, czy wpłynie to pozytywnie na poprawę wyników banków.

Dotychczas negatywnie na BPH PBK, jak również na inne banki, oddziaływała sytuacja na rynku obligacji w październiku i listopadzie. W miesiącach tych notowano gwałtowny spadek cen. Była to kontynuacja trendu obserwowanego w III kwartale. Wówczas większość banków zanotowała straty albo znacznie niższe zyski na handlu obligacjami skarbowymi niż w poprzednich kwartałach. Obrazuje to wynik z operacji finansowych BPH PBK. W III kwartale wyniósł jedynie 25,2 mln zł, wobec 116,5 mln zł w II kw. W efekcie w III kwartale zysk netto grupy banku wyniósł 66,7 mln zł. Był mniejszy od oczekiwań analityków, którzy szacowali, że wyniesie 89 mln zł.

Portfele papierów dłużnych w największych bankach stanowią ponad 20% aktywów. BPH PBK jest jednym z czołowych graczy na polskim rynku długu. Portfel papierów skarbowych banku ma wartość ponad 13 mld zł, co stanowi 29% aktywów.

Pod koniec listopada Wojciech Sobieraj, wiceprezes BPH PBK, informował, że rynek obligacji skarbowych nadal jest bardzo rozchwiany. Dodał, że w każdym banku stanowi to czynnik ryzyka.

Reklama
Reklama

Zdaniem G. Zawady, pozytywnie na wyniki banku mogłaby też wpłynąć transakcja sprzedaży Górnośląskiego Banku Gospodarczego. Grupa BPH PBK ma 71% akcji tej spółki. Cały GBG jest wyceniany na ponad 400 mln zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że transakcja nie zostanie sfinalizowana i zaksięgowana w tym roku. Powodem jest zmiana stawki podatku CIT z 27% na 19%. Sprawia to, że przeprowadzenie transakcji sprzedaży będzie bardziej korzystne podatkowo dopiero w 2004 roku.

Pozytywnie na wycenę banku mogłaby wpłynąć już sama informacja o wyborze inwestora, który kupi GBG. Niewykluczone że toczące się w tej sprawie negocjacje znajdują się już w decydującej fazie.

Przypomnijmy, że prezes spółki Józef Wancer pod koniec października podtrzymał wcześniejsze stanowisko, że BPH PBK osiągnie w tym roku 380-400 mln zł zysku. W sumie w ciągu dziewięciu miesięcy spółka uzyskała wynik netto w wysokości 271 mln zł, czyli dwa razy wyższy niż przed rokiem (w III kwartale 2002 roku wynik banku był niski z powodu tworzenia rezerw na kredyty udzielone Stoczni Szczecińskiej). Oznacza to, że aby zmieścić się w szacunkach prezesa w ostatnim kwartale tego roku, BPH PBK musi zarobić co najmniej 110 mln zł. Nie jest to cel łatwy do osiągnięcia, bo w pierwszych dwóch dobrych dla banku kwartałach tego roku zysk netto wyniósł po około 100 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama