Posłowie z połączonych Komisji Finansów Publicznych i Skarbu Państwa, którzy zajmowali się wczoraj ustawą o funduszach inwestycyjnych, pozytywnie zaopiniowali poprawkę dotycząca podmiotów sekurytyzacyjnych. Jej przyjęcie oznaczałoby, że fundusze te nie mogłyby stosować tzw. tytułów egzekucyjnych. Jest to instrument analogiczny do tego, jakim dysponują banki: na jego podstawie dochodzą swoich praw od dłużników, którzy nie spłacają w terminie kredytów. Posłowie obawiali się, że fundusze wyposażone w takie narzędzia będą egzekwować należność natychmiast, przy najmniejszym opóźnieniu ze strony dłużnika.

Według przeciwników poprawki, wykreślenie zapisów dotyczących tytułu egzekucyjnego, podważa sens tworzenia funduszy sekurytyzacyjnych (najbardziej dotknęłoby to te podmioty, które przejmują wierzytelność; jej ściągnięcie byłoby dla nich bardzo trudne i ciągnęłoby się latami, a to oznaczałoby zamrożenie pieniędzy inwestorów).

- Jeśli fundusze nie będą mieć gwarancji, że mogą skorzystać z takich zabezpieczeń, w sytuacji, gdy kredyt nie jest spłacany, nie będą prawdopodobnie zainteresowane nabywaniem takich kredytów - powiedział PAP Rafał Zagórny z Platformy Obywatelskiej.