Reklama

Goldman i Morgan zwiększają przewagę

Goldman Sachs i Morgan Stanley zwiększyli w tym roku przewagę nad rywalami w obsłudze fuzji i przejęć na światowych rynkach. Dwaj potentaci bankowości inwestycyjnej z Wall Street zajmują czołowe miejsca w rankingu już od 2001 r. W tym roku obie firmy zaaranżowały największą transakcję (jeszcze nie sfinalizowaną) - kupno firmy FleetBoston Financial przez Bank of America.

Publikacja: 30.12.2003 09:02

W 2003 r. banki inwestycyjne na całym świecie obsługiwały transakcje fuzji i przejęć za łączną kwotę 1,18 bln USD, o 4,7% większą niż rok wcześniej. Warto jednak pamiętać, że w rekordowym pod tym względem roku 2000 przeprowadzono takie operacje za aż 2,9 bln USD. Z prowizji za obsługę fuzji i przejęć banki inwestycyjne zarobiły w tym roku ponad 10 mld USD.

Goldman Sachs liderem

Pierwsze miejsce w tegorocznym rankingu przypadło Goldman Sachs, który obecny był przy transakcjach wycenionych na 314,5 mld USD i zarobił na prowizjach od nich 1,13 mld USD. Na drugim miejscu znalazł się Morgan Stanley, który obsługiwał operacje za 225 mld USD, a z opłat otrzymał 925 mln USD. Trzecie miejsce w rankingu przypadło również amerykańskiemu potentatowi - J.P. Morgan Chase (transakcje za 183 mld USD), który awansował z piątej pozycji przed rokiem. Ogółem w pierwszej dziesiątce zestawienia znalazło się aż 7 instytucji z USA, a pozostałe 3 miejsca przypadły niemieckiemu Deutsche Bankowi, szwajcarskiemu UBS oraz Credit Suisse First Boston, bankowi inwestycyjnemu z centralą w USA, kontrolowanemu jednak przez szwajcarski bank - Credit Suisse.

Największą transakcją, przy której doradzał Goldman Sachs w tym roku było przejęcie przez Bank of America innej potężnej instytucji finansowej z USA - FleetBoston, które wyceniono na 48 mld USD. Transakcja ta ma zostać sfinalizowana dopiero w przyszłym roku. Potentat z Wall Street obsługiwał jednak również największą, zakończoną operację, jaką było przejęcie za 28 mld USD Telecomu Italia przez Olivetti.

Poprawa na rynku fuzji i przejęć w tym roku była możliwa - zdaniem specjalistów - przede wszystkim dzięki lepszej koniunkturze na rynkach akcji. Globalny indeks Morgan Stanley Capital International World wzrósł w tym roku o 28%. Nie bez znaczenia był też wzrost wskaźnika zaufania wśród członków zarządów firm, co pokazuje, że skłonniejsi byli do podejmowania strategicznych decyzji, takich właśnie jak fuzja czy przejęcie.

Reklama
Reklama

Rok 2004 będzie lepszy

Eksperci spodziewają się dalszej poprawy w 2004 r. - Po raz pierwszy od wielu lat uważam, że nowy rok przyniesie poprawę na rynku fuzji i przejęć. Przemawia za tym nie tylko lepsza koniunktura na giełdzie, ale również stosunkowo niskie wyceny akcji czy niskie stopy procentowe - powiedział agencji Bloomberga Robert Kindler, jeden z dyrektorów działu fuzji i przejęć w J.P. Morgan Chase.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama