- Przewodniczący walnego zgromadzenia stwierdził, że uchwała jest ważna. Ale ja się z tym nie zgadzam. Moim zdaniem, do podjęcia decyzji o fuzji konieczna jest większość 3/4 głosów - powiedział Leszek Koziorowski z kancelarii Gessel, reprezentujący Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Innego zdania są przedstawiciele Polimeksu, którzy twierdzą, że decyzja o fuzji zapadła, bo do tego wystarczy większość 2/3 głosów. Art. 506 kodeksu spółek handlowych jest nieprecyzyjny - stanowi, że przy łączeniu się spółek publicznych wymagana jest większość 2/3 głosów. Mostostal Siedlce ma status firmy publicznej, Polimex Cekop - nie. - Akcjonariusze mniejszościowi zamierzają uchwałę zaskarżyć - stwierdził L. Koziorowski.

Podczas walnego zgromadzenia wynikły też inne spory pomiędzy udziałowcami. Jeden z akcjonariuszy mniejszościowych zakwestionował sprzęt do liczenia głosów. Sprzeciw został uwzględniony i głosy liczono ręcznie. Na walne zarejestrowało się ponad 300 inwestorów.

W trakcie obrad akcjonariusze podważali wycenę wartości łączących się spółek oraz parytet wymiany akcji. Przedstawiciel BDO Polska, firmy, która sporządziła wycenę, próbował rozwiać wątpliwości. Bezskutecznie.

Wnioski akcjonariuszy mniejszościowych o przerwę w obradach oraz odroczenie walnego zgromadzenia przepadły. Przeciwko nim głosował Polimex-Cekop, który miał ze spółkami z grupy kapitałowej (Polimex Cekop Development i ZREW) 62,9% głosów na WZA, reprezentujących 55,9% kapitału Mostostalu Siedlce.