Jeden z akcjonariuszy mniejszościowych zakwestionował sprzęt do liczenia głosów. Sprzeciw został uwzględniony i głosy liczono ręcznie. Na walne zgromadzenie zarejestrowało się ponad 300 inwestorów.

W trakcie obrad akcjonariusze podważali wycenę wartości łączących się spółek oraz parytet wymiany akcji. Przedstawiciel BDO Polska, firmy, która sporządziła wycenę, próbował rozwiać wątpliwości. Bezskutecznie.

Kontrowersje wzbudzała również kwestia większości głosów wymaganej przy podejmowaniu uchwały o fuzji. Przedstawiciele Polimeksu byli zdania, że wystarczy większość 2/3. Akcjonariusze mniejszościowi uważali, że niezbędna jest większość 3/4. Art. 506 kodeksu spółek handlowych jest nieprecyzyjny - stanowi, że przy łączeniu się spółek publicznych wymagana jest większość 2/3 głosów. Mostostal Siedlce ma status firmy publicznej, Polimex Cekop zaś nie.

Wnioski akcjonariuszy mniejszościowych o przerwę w obradach oraz odroczenie walnego zgromadzenia przepadły. Przeciwko nim głosował Polimex Cekop, który miał ze spółkami z grupy kapitałowej (Polimex Cekop Development i ZREW) 62,9% głosów na WZA, reprezentujących 55,9% kapitału Mostostalu Siedlce.