W mijającym tygodniu byki po raz trzeci podjęły próbę pokonania poziomu 1700 punktów na WIG20. We wtorek indeks wspiął się nawet do 1711 pkt, ale na zamknięciu miał już tylko 1694 pkt. Kolejne sesje przyniosły niewielkie osłabienie, tak więc ważny opór pozostaje niezdobyty. WIG20 konsoliduje się w przedziale ok. 1650-1700 pkt. Ta dwutygodniowa konsolidacja swoją szerokością (ok. 50 punktów) przypomina trend boczny z pierwszej połowy listopada ub.r., który zakończył się dynamicznym wybiciem i ruchem aż o 150 punktów. Trzeba się zatem liczyć z tym, że być może już w nadchodzącym tygodniu dojdzie do podobnej, skokowej zmiany wartości indeksu. Szanse na wybicie w górę wydają się większe z uwagi na to, że od końca listopada trwa trend wzrostowy, a więc krótkoterminową konsolidację można interpretować jako korektę. Linia trendu przebiega obecnie na poziomie ok. 1640 pkt i stanowi decydujące wsparcie. Gdyby jednak wybicie z konsolidacji nastąpiło w dół, praktycznie od razu zostanie zapewne przecięta też linia trendu i z rynku uleci cały optymizm.
Hossa po pokonaniu szczytu
Za kontynuacją hossy przemawia analiza układu, jaki powstał na wykresie WIG20 w ciągu ostatniego roku. Od maja do końca sierpnia ub.r. trwała hossa. Później indeks podążał jednak raz w dół, raz w górę, na skutek czego co kilka tygodni zmieniał się trend. Równocześnie te silne wahania WIG20 złożyły się na kanał spadkowy o szerokości ponad 200 punktów. Wybicie z 2 stycznia ponad 1600 pkt potwierdziło, że kanał spadkowy był jedynie formacją kontynuacji trendu. W sierpniu koniunktura była na tyle rozgrzana, że wskaźniki techniczne osiągnęły rekordowo wysokie poziomy wykupienia. Silna korekta była zatem nieunikniona, ale niedźwiedziom nie udało się na dłużej zapanować nad rynkiem.
Ponieważ punkt wybicia ze wspomnianego kanału to ok. 1580 pkt, a formacja ta miała szerokość 200 pkt, to można założyć, że ruch w górę powinien doprowadzić WIG20 w okolicę co najmniej 1800 pkt. Na przeszkodzie realizacji tego scenariusza wciąż stoi jednak szczyt z 1 września 2003 r., czyli 1712 pkt.
Mniejsze spółki