W tym tygodniu Komisja nałożyła kary pieniężne na dwie firmy związane z rynkiem funduszy inwestycyjnych. ING Bank Śląski musi zapłacić 30 tys. zł, bo naruszył przepisy dotyczące prowadzenia rachunków funduszy. Jak się dowiedzieliśmy, chodzi nie tylko o podmioty z grupy ING. To pierwsza w historii naszego rynku kara nałożona na depozytariusza.

Na ostatnim posiedzeniu KPWiG ukarała też BZ WBK AIB TFI. Towarzystwo musi zapłacić 5 tys. zł, bo nie złożyło w terminie wniosku o dopuszczenie do publicznego obrotu certyfikatów funduszu Arka Global Index. Miesiąc wcześniej Komisja nałożyła karę w wysokości 15 tys. zł na TFI Banku Handlowego. Towarzystwo naruszyło m.in. obowiązki informacyjne i zasady dotyczące wyceny jednostek uczestnictwa.

Kilka tygodni temu pisaliśmy o spadku wartości kar nakładanych przez KPWiG na firmy związane z rynkiem funduszy. W 2003 r. Komisja nie ukarała żadnego TFI. Rok wcześniej kary opiewały na kwotę 55 tys. zł. Rekordowy był rok 2001 r. - za nieprzestrzeganie przepisów towarzystwa zapłaciły łącznie 210 tys. zł. Wtedy też KPWiG nałożyła najwyższą w historii karę - 150 tys. zł. Zarzuty Komisji dotyczyły najczęściej nieprzestrzegania obowiązków informacyjnych, np. w zakresie publikowania sprawozdań finansowych funduszy. Kolejny problem to przekraczanie limitów inwestycyjnych.

Dlaczego urzędnicy znów zaczęli karać TFI? - Tak się akurat złożyło, że w ostatnim czasie zakończyliśmy kilka postępowań - wyjaśnia Witold Pochmara, dyrektor Departamentu Funduszy Inwestycyjnych w KPWiG. Dodaje, że nałożone kary mają charakter "porządkowy". Komisja już wcześniej zapowiadała zmianę w realizacji swoich uprawnień nadzorczych wobec firm związanych z rynkiem funduszy. Ma to związek ze wzrostem liczby skarg od inwestorów.

Uczestnicy funduszy najczęściej skarżą się na nieterminową realizację zleceń zakupu lub umorzenia jednostek (w takim wypadku wina leży zazwyczaj po stronie dystrybutorów). Inwestorzy narzekają też na niesatysfakcjonujące wyniki funduszy. Na to Komisja niewiele może jednak poradzić, chyba że uzna, iż uczestnicy zostali wprowadzeni w błąd przez nieuczciwą reklamę.