Do lubińskiej firmy może należeć koncesja na eksploatację złoża węgla szacowanego na ok. 4 mld ton. Spółka już stara się uzgadniać z władzami gminy plan zagospodarowania przestrzennego, tak aby na terenie przyszłej kopalni nie znalazły się np. fabryki lub nowo projektowane drogi. Złoże znajduje się pomiędzy Legnicą a Ścinawą.
Autostrada do zmiany
- Dzięki naszym interwencjom zmieniono na przykład trasę autostrady - twierdzi Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy KGHM. Z naszych informacji wynika, że KGHM rozpoczął też wstępne badania geologiczne, co otwiera przed spółką drogę do uzyskania koncesji.
Zainteresowany rozwojem tego projektu jest również Janusz Łaskawiec, prezes Elektrowni Turów. - Złoże legnickie jest największe w Polsce i jeżeli nie zdecydujemy się na budowę elektrowni atomowych, prędzej czy później będzie musiało być zagospodarowane. Zwłaszcza że budowie kopalni raczej nie sprzeciwiliby się ekologowie. Złoże jest bowiem usytuowane na nieużytkach - twierdzi prezes Łaskawiec.
Co po miedzi?