Utrzymał więc w mocy decyzję UOKiK, który nałożył kary ponad 700 tys. zł, z czego na spółkę zależną od Stalexportu przypada 678 tys. zł. Zarzuty UOKiK dotyczyły m.in. wspólnego ustalenia cen za usługi pomocy drogowej na płatnym odcinku autostrady A-4 oraz niedopuszczania innych firm holowniczych do korzystania z rynku. - Przedsiębiorcy podzielili między siebie autostradę. Cennik uzgodniony przez Stalexport-Transroute Autostradę i wybrane przez nią firmy pomocy drogowej, działające na autostradzie płatnej A-4 Kraków-Katowice, był jednakowy dla wszystkich podwykonawców - podał Urząd w komunikacie.