- Pierwsze trzy miesiące, zazwyczaj najgorsze dla spółki, zamknęliśmy zyskiem netto blisko 700 tys. zł, wobec 78 tys. zł rok wcześniej. Taki wynik to efekt ogromnego wzrostu popytu na nasze usługi. Następne kwartały będą jeszcze lepsze - twierdzi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu. Przychody firmy w I kw. wyniosły 18,6 mln zł (13,2 mln zł przed rokiem).

Sprzedaż Projprzemu rośnie zwłaszcza w segmencie usług budowlanych. W tym roku firma podpisała już kilka kontraktów na budowę fabryk. Spółka notuje również wzrost zamówień na konstrukcje stalowe - podnośniki rampowe i trailery. Ich odbiorcami są przede wszystkim podmioty z Niemiec. - Ten rok jest pod każdym względem bardzo dobry dla spółki. Sądzę, że Projprzem zanotuje rekordowe wyniki finansowe - dodaje Henryk Chyliński.

Do kwietnia tego roku firma zwiększyła zatrudnienie z 570 do 650 osób. Buduje nową malarnię i kupuje maszyny do produkcji konstrukcji stalowych. - Cały czas zatrudniamy nowe osoby, a malarnia i nowe maszyny pozwolą nam znacząco zwiększyć sprzedaż - kończy prezes bydgoskiej spółki.

Projprzem zadeklarował, że wypłaci dywidendę z zysku za 2003 r. w wysokości 0,4 zł na akcję. Wczoraj kurs spółki spadł o 0,83% do 11,90 zł.