W 2003 r. zyskiem podzieliło się z akcjonariuszami 44 firm notowanych na obu warszawskich parkietach. Wprawdzie większość walnych zgromadzeń zatwierdzających podział zysku za ubiegły rok jest ciągle przed nami, jednak jak wynika z deklaracji spółek, pod względem wysokości łącznej dywidendy może paść kolejny rekord.
W ubiegłym roku właściciele giełdowych firm otrzymali ok. 1,9 mld zł dywidendy. W tym roku kwota ta przekroczyła już 3 mld zł. Przyczyniły się do tego zarówno duże podmioty o stabilnej polityce dywidendowej, jak i mniejsi emitenci. W środę dołączyły do nich Prochem, Wandalex i Efekt, a w czwartek Ropczyce.
Włosi dostaną najwięcej
Podobnie jak w latach poprzednich, największą dywidendę otrzymają akcjonariusze instytucji finansowych. Zyskiem podzieli się z nimi sześć banków, w tym notowana jednocześnie w Warszawie i Wiedniu BACA. Łącznie instytucje przeznaczą na ten cel blisko 2 mld zł. Najwięcej pieniędzy wypłynęło 11 maja z konta Pekao. W tym roku dywidenda od tej instytucji była wyższa niż w ubiegłym (podobnie jak i zysk netto wypracowany w 2003 r.). Wyniosła 747,5 mln zł. Znakomita część tej kwoty przypadła w udziale strategicznemu inwestorowi Pekao - włoskiemu UniCredito. W tym roku dywidendy nie wypłacą natomiast Warta, Fortis BP, ani - drugi rok z rzędu - BRE.
Przepływy w grupie HVB