Właścicielami Zielonej Budki od 2000 r. był Enterprise Investors. Zbigniew Grycan, jeszcze do połowy ub.r. zasiadał w radzie nadzorczej Zielonej Budki. - Rozstałem się z firmą, bo mieliśmy zupełnie inny pogląd na jej prowadzenie - tłumaczył powody swojego odejścia. EI sprzedał niedawno swoje udziały włoskiej firmie Rocandin za 5 mln euro.

Po kilkumiesięcznej nieobecności Z. Grycan postanowił wrócić na rynek z nową marką "Grycan - lody od pokoleń". Może to budzić pewien dysonans u klientów, bo równolegle w sprzedaży cały czas (aż do kwietnia 2006 r.) będą się znajdowały lody Zielona Budka Z. Grycan.

Nowy zakład

Z. Grycan zapowiedział, że firma będzie wytwarzać lody na podstawie tradycyjnych receptur, korzystając z naturalnych składników. - Będą to wyroby z wyższej półki, które dystrybuowane będą w sieci własnych lokali, a także w hotelach czy restauracjach - tłumaczył Z. Grycan. - Chcemy w krótkim czasie zostać liderem tego segmentu rynku - dodał. Spółka nie będzie produkować tzw. lodów impulsowych, czyli w niedużych opakowaniach.

Sieć będzie rosła

Ważną częścią projektu będzie sieć własnych lodziarni firmowych. Będą one powstawały w dużych obiektach handlowych. - W tym roku będzie działało 20 takich obiektów. Co roku chcemy otwierać 10-15 nowych punktów - powiedział Z. Grycan. Równolegle rozwijana ma być sieć sprzedaży na zasadzie franszyzy.

Inwestor? - nie, dziękuję

Zbigniew Grycan kategorycznie wykluczył, żeby w przyszłości chciał współpracować z inwestorami finansowymi. - Jest to inwestycja rodzinna, finansowana ze środków własnych i taką pozostanie. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - skomentował.