Rekomendacja została przygotowana w związku z nową strategią na lata 2004-2006, którą niedawno przedstawił BPH. Bank chce w tym okresie zwiększyć ROE (zwrot z kapitału) przed podatkiem z 11,7% w 2003 r. do 22% w 2006 r. Wskaźnik koszty/dochody powinien spaść do 51% z 64% obecnie. BPH planuje zwiększanie przychodów przy równoczesnej ścisłej kontroli kosztów. Zapowiada otwieranie nowych oddziałów, głównie w zachodniej Polsce, gdzie sieć jego placówek jest najrzadsza. Będzie się to wiązało z zatrudnianiem nowych pracowników. Równocześnie BPH będzie redukował "starą" załogę.

Bank zamierza zachęcać klientów do korzystania z alternatywnych kanałów dystrybucji i zwiększać liczbę transakcji elektronicznych. Liczy na szybki wzrost liczby klientów w segmencie małych firm.

Specjaliści DI BRE Banku sceptycznie oceniają te zamierzenia, mimo że BPH odnosi spore sukcesy w zdobywaniu rynku. "Nie wierzymy w osiągnięcie zakładanych przez niego celów" - piszą w opublikowanym materiale. Ich zdaniem, wskaźnik ROE (po podatku) wzrośnie do 2007 r. do 15% - czyli niższego, niż zapowiada to BPH.

"Nawet gdyby założyć osiągnięcie zakładanej przez Bank rentowności 22% przed podatkiem, przy stawce 19% oznaczałoby to 17,8% ROE, co dawałoby wycenę akcji na poziomie 347 zł, a więc w dalszym ciągu znacznie poniżej aktualnego kursu, dlatego nie widzimy powodu, aby zmieniać rekomendację - czytamy w podsumowaniu.