Andrzej Kasperek, analityk DM BH, sądzi, że polski sektor IT wyraźnie skorzysta na silnym ożywieniu gospodarczym oraz napływie funduszy unijnych. Wysoki wzrost PKB i znaczne wykorzystanie mocy produkcyjnych w gospodarce powinny pobudzić w przyszłości inwestycje. Ich istotna część będzie dotyczyć nowoczesnych technologii. Analityk nie spodziewa się jednak, aby w tym roku ruszyły inwestycje przewidziane w ramach offsetu.
Do tej pory spółki IT nie odczuły lepszej koniunktury. Specjalista DM Banku Handlowego wskazuje jednak, że od pojawienia się silnego wzrostu produkcji do znacznego zwiększenia inwestycji może minąć nawet dziewięć miesięcy. W tej sytuacji poprawy w branży należałoby się spodziewać dopiero w II połowie bieżącego roku.
Biorąc pod uwagę dane za cztery ostatnie kwartały, firmom IT udało się zwiększyć marżę operacyjną (EBIT) o 2,3 pkt proc., do 6,5% - pomimo spadku sprzedaży. Było to możliwe m.in. dzięki znacznej redukcji kosztów ogólnego zarządu. A. Kasperek przewiduje dalszy ich spadek. Uważa, że w ostatnich dwóch latach koszty te były wysokie ze względu na wydatki związane z dużymi przetargami.
Zdaniem analityka DM BH, ostatnie spadki notowań spółek IT stworzyły dla inwestorów okazję do większego zaangażowania się w tę branżę. W raporcie z 25 czerwca specjalista podniósł wycenę ComArchu, a trzech innych firm pozostawił bez zmian. Obniżył wycenę Ster-Projektu. Spółka w ostatnim czasie najbardziej rozczarowała. Zysk netto za 2003 rok to rezultat wyłącznie jednej niejasnej transakcji. Według A. Kasperka, główna przyczyna słabych wyników firmy to brak nowych kontraktów.