Kapitał zakładowy Optimusa dzieli się teraz na 9,3 mln akcji. Decyzja o emisji 2 mln akcji zapadła jeszcze jesienią ub.r. Początkowo pieniądze miały zasilić kapitał obrotowy. W grudniu Optimusowi, dość niespodziewanie, udało się odzyskać 17 mln zł niesłusznie pobranego VAT-u. Oferta w starym kształcie stała się niepotrzebna. Nowosądecka spółka nie zaniechała jednak prac nad tą kwestią. Zmieniła jedynie cel emisji. Dodatkowe pieniądze chce przeznaczyć na akwizycje kapitałowe.
Ukraińska inwestycja
Optimus skierował swoją uwagę na Ukrainę. Spółka ma już pewne doświadczenia na tym rynku, bo w 2001 r. dostarczyła tam komputery za 12 mln USD. Teraz zdecydowała, że oprócz sprzedaży zajmie się także produkcją sprzętu. Na celowniku Optimusa znalazły się dwie lokalne firmy składające komputery klasy PC. Każda wyceniana na ok. 5 mln USD. Negocjacje z ich właścicielami trwały cały II kwartał. Wybór, którą firmę kupić, został już dokonany. - Prowadzimy ostatnie analizy tego projektu i uzgadniamy techniczne szczegóły akwizycji - mówił Zbigniew Jakubas, przewodniczący rady nadzorczej i główny akcjonariusz Optimusa. Kontroluje ponad 22% kapitału.
Polska alternatywa
Los ukraińskiej inwestycji nie jest jeszcze przesądzony. Jak przyznał Z. Jakubas, zarząd Optimusa równolegle rozpoczął prace nad innym projektem inwestycyjnym na terenie Polski. Nie chciał zdradzić żadnych szczegółów na ten temat. Wiadomo jedynie, że spółka musi wybrać między projektami, bo nie będzie mogła finansować obydwu równocześnie. Kiedy zapadnie decyzja? - Myślę, że jeszcze w tym miesiącu - odpowiedział Z. Jakubas.