Pierwsze stoisko typu sklep w sklepie (wyodrębnione wizualnie, z charakterystycznym ułożeniem regałów i sposobem prezentacji kolekcji odzieżowych) już ruszyło. Wkrótce rozpocznie działalność kolejnych pięć. Wszystkie będą zlokalizowane w Warszawie i Łodzi.
Nowe w hipermarketach
Jeśli ten sposób sprzedaży sprawdzi się, Redan zamierza zastosować go we wszystkich placówkach (około 40) Tesco w Polsce. Dojdzie do tego nie wcześniej niż na wiosnę przyszłego roku. Podpisał już umowę w tej sprawie. W ten sposób będzie sprzedawać odzież marki Adesso Fashion i Happy Kids. Wcześniej firma sprzedawała już produkty poprzez hipermarkety. - Głównie odzież marki Top Hit i Wisco, a jeśli chodzi o Adesso Fashion i Happy Kids - to niewielkie ilości, głównie w ramach wyprzedaży. Nowych kolekcji nie można było kupić w hipermarketach. Teraz to się zmieni - wyjaśnia Bogusz Kruszyński, dyrektor finansowy Redanu.
Chodzi o większe przychody
- Jeśli wszystko dobrze pójdzie, liczymy na kilkuprocentowy, w granicach może 5-7%, wzrost sprzedaży - mówi B. Kruszyński. Udział hipermarketów w skonsolidowanych przychodach spółki wyniósł w ubiegłym roku około 28% (38 mln zł). Sprzedaż poprzez hipermarkety bardzo dynamicznie rosła (o kilkadziesiąt procent). W tym roku proporcje zmienią się zapewne na niekorzyść tego kanału dystrybucji w związku z przejęciem przez Redan sieci odzieżowej Troll oraz rozbudową własnych sklepów detalicznych Top Secret (kluczowa marka) i Textil Market. Nadal jednak będzie to bardzo ważny sposób sprzedaży. Dobrą współpracę z hipermarketami (dla niektórych spółka jest wiodącym dostawcą odzieży) Redan uważa za jedną ze swoich przewag konkurencyjnych.