Reklama

Bauma odzyskuje należności

II kwartał był dla Baumy bardzo udany. Wzrosła sprzedaż, poprawiła się płynność, a grupa zarobiła na czysto 2,7 mln zł.

Publikacja: 05.08.2004 07:26

W II kwartale bieżącego roku przychody grupy były o 41% wyższe od uzyskanych w analogicznym okresie przed rokiem. Rosła nie tylko sprzedaż. Poprawiły się również realizowane przez Baumę marże. Zysk na sprzedaży wyniósł 2,9 mln zł, co daje rentowność sprzedaży równą 14,4%, niemal dwukrotnie wyższą niż w II kwartale 2003 roku (7,5%).

Splot korzystnych wydarzeń

Bauma może się również pochwalić lepszą ściągalnością należności. W maju spółka odzyskała w całości ponad 1,5 mln zł oraz prawie 0,4 mln zł odsetek karnych za usługi wykonane jeszcze w 2001 roku na rzecz PIA Piasecki Budownictwo. Warszawskiej spółce pomogło również umocnienie się złotego wobec euro. W tej walucie denominowane są umowy długoletniego leasingu finansowego i kredytów bankowych (mocny złoty "psuł" wyniki Baumy w 2003 roku).

Splot korzystnych zdarzeń pozwolił grupie Baumy wypracować w II kwartale 2,7 mln zł zysku netto (55 groszy na akcję). W analogicznym okresie przed rokiem notowała prawie 3,5 mln zł straty netto. Dzięki dobrym wynikom grupa kończy I półrocze br. z 3,67 mln zł na plusie, przy przychodach sięgających 37 mln zł.

Będzie jeszcze lepiej

Reklama
Reklama

Grupa Baumy zajmuje się produkcją, handlem i dzierżawą szalunków. Jej działalność jest ściśle związana z koniunkturą i sezonowością w budownictwie.

- W drugiej połowie roku mamy zwykle do czynienia ze zwiększonym uruchomieniem nowych inwestycji budowlanych. Z tego też względu Bauma, historycznie rzecz biorąc, osiągała lepsze wyniki w ostatnich miesiącach roku - mówi Andrzej Kozłowski, prezes warszawskiej spółki. - Nie spodziewam się, żeby ten rok był wyjątkiem, biorąc pod uwagę odczuwalne ożywienie w branży budowlanej - dodaje.

Hiszpanie pomogą?

Ponadto, jak ocenia zarząd spółki, rozwój Baumy wesprze nowy inwestor strategiczny, hiszpańska Ulma Construccion. Kontroluje już ponad 97% akcji giełdowej spółki. Wczoraj ruszyły zapisy w wezwaniu, w którym Ulma chce zwiększyć swój udział do 100%. Wkrótce Hiszpanie najprawdopodobniej zwołają zgromadzenie akcjonariuszy, wprowadzą do rady nadzorczej swoich przedstawicieli i przedstawią strategię dla polskiego przedsiębiorstwa. Na razie nie przekazali żadnych oficjalnych deklaracji odnośnie do przyszłości Baumy. - Ulma dotychczas nie była obecna w tej części Europy. Można domniemywać, że nie zaprzepaści dorobku Baumy - komentuje prezes Kozłowski. Ulma ma rozbudowaną sieć dystrybucji w krajach Europy Zachodniej i Ameryki Południowej. Giełdowa spółka ma natomiast mocną pozycję w Polsce i działa za wschodnią granicą. Ma dwie firmy zależne: Bauma Ukraina i Bauma Rus (Rosja). Z eksportu w II kwartale br. grupa miała 6,1 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 124% w porównaniu z II kwartałem 2003 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama