Stalprofil zajmuje się głównie handlem wyrobami hutniczymi. - Na rynku produkcji i dystrybucji stali jest dobra koniunktura i z tego korzystamy. Sądzę, że jeszcze przez pewien czas powinna się utrzymać - mówi Arkadiusz Kaliński, wiceprezes spółki z Dąbrowy Górniczej. Ceny niektórych wyrobów hutniczych w II kwartale były nawet o ponad 50% wyższe niż przed rokiem. Mimo to Stalprofil miał niecałe 159 mln zł przychodów ze sprzedaży. To o 22% mniej niż rok temu. Ten spadek to jednak wynik odejścia od dostaw surowców do produkcji (głównie koksu) dla Polskich Hut Stali (teraz Ispat Polska Stal), ponieważ zajął się tym inwestor koncernu - LNM Group.
Wyższe marże, wyższy zysk
- Przed rokiem dostawy surowca stanowiły aż 50% przychodów spółki. Ta działalność była rentowna, ale na niskim poziomie. Teraz koncentrujemy się na handlu wyrobami hutniczymi, gdzie marże są znacznie wyższe. W drugim kwartale obrót stalą stanowił 86% przychodów, a przed rokiem tylko 42% - twierdzi wiceprezes Kaliński. - Jakościowa zmiana struktury sprzedaży pozwoliła na wypracowanie rekordowego w historii kwartalnego zysku netto, który przekroczył 15 mln zł - dodał. To o 15% wyższy zysk niż w I kwartale tego roku i o 114% wyższy niż w II kwartale 2003 r.
Rośnie eksport
Stalprofil zwiększył też eksport w II kwartale do 41 mln zł z 28 mln zł rok wcześniej. Udział sprzedaży zagranicznej w przychodach stanowił 26%, a przed rokiem 14%. Spółka poszerzyła ofertę handlową głównie o wyroby płaskie, dzięki czemu pozyskała nowych klientów w kraju i za granicą, w tym głównie w państwach basenu Morza Śródziemnego.