W związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej cena cukru wzrosła o około 80% (jest regulowana przez UE i może spaść w efekcie osłabienia euro), a mleka o 18%. Firma podniosła ceny wyrobów średnio o 5%.
Wzrosła sprzedaż
Mieszko w II kwartale miał prawie 41 mln zł przychodów (po I półroczu wynoszą 81,6 mln zł), czyli o 20% więcej niż przed rokiem. Firma zanotowała 0,95 mln zł straty operacyjnej, ale rok wcześniej przekroczyła ona 4 mln zł. Strata netto sięga 0,45 mln zł. Kwartał do kwartału spadła o 7,5 mln zł. - 14-procentowy wzrost sprzedaży z I półrocza chcemy utrzymać w drugiej części roku. Na koniec 2004 r. firma na pewno będzie mieć zysk z działalności operacyjnej - twierdzi prezes Marek Moczulski. Nie chce zapewniać, że spółka pokaże też zysk netto (po I półroczu jest 0,3 mln zł na minusie), po tym jak w 2003 r. poniosła 8 mln zł straty. - Najgorsze czasy mamy już za sobą. Teraz przedsiębiorstwo będzie rosnąć w siłę - dodaje Moczulski, który kieruje firmą od jesieni 2003 r.
Czas na przejęcia
Zarząd Mieszka uważa, że spółka jest już gotowa do konsolidacji. - Pierwsze przejęcie firmy z branży jest możliwe jeszcze w tym roku. Prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami, których produkty uzupełniłyby naszą ofertę - mówi prezes Moczulski. Jego zdaniem, polski rynek cukierniczy jest nadal rozdrobniony. Około 30-proc. udział ma w nim blisko 100 małych i średnich firm. - W związku ze wzrostem cen surowców, niektóre firmy bez konsolidacji mogą wypaść z rynku. Efekt skali, czyli przychody rzędu co najmniej 300 mln zł, dają szansę na dalszy rozwój - uważa prezes Mieszka. W tym roku sprzedaż spółki może wynieść około 180 mln zł.