Grupa Optimusa, obejmująca oprócz spółki matki także firmy: Xtrade i Optibox, miała w II kwartale tego roku 47 mln zł przychodów ze sprzedaży. To o 25% więcej niż w analogicznym okresie 2003 r. Należy jednak pamiętać, że w ciągu ostatniego roku skład grupy znacząco się zmienił i została ona radykalnie "odchudzona". Wskaźnik wzrostu wygląda zatem lepiej, jeśli pod uwagę będą brane tylko wyniki jednostkowe Optimusa. Obroty spółki liczone rok do roku zwiększyły się o ponad 60%.
Klienci korporacyjni
Szybki wzrost sprzedaży to m.in. efekt restrukturyzacji spółki, której częścią była reorganizacja działu handlowego. Optimus samodzielnie oraz poprzez sieć partnerską zaczął bardzo aktywnie zabiegać o klientów z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. W efekcie sprzedaż do tego segmentu rynku zwiększyła się o 65% w porównaniu z II kwartałem 2003 r. Jeszcze więcej, bo aż o 100%, wzrosła sprzedaż do sektora korporacyjnego. To wynik realizacji umowy z PZU, gdzie trafił sprzęt za 3,7 mln zł. Optimus podpisał także dwie umowy ramowe: z Bankiem BPH oraz Grupą Ożarów. Dotyczą sprzedaży i dostaw sprzętu komputerowego oraz świadczenia usług gwarancyjnych i serwisowych.
Papierowy zysk netto
Większe obroty nie idą w parze ze wzrostem zysków. Grupa Optimusa co prawda ograniczyła znacząco koszty sprzedaży (z 5,6 mln zł w II kw. 2003 r. do 3,6 mln zł w II kw. 2004 r.) i koszty ogólnego zarządu (z 4,9 mln zł do 2,1 mln zł), ale i tak zanotowała stratę na sprzedaży, która wyniosła niespełna 0,5 mln zł. To mniej niż rok wcześniej, gdy strata w tej pozycji wyniosła 1 mln zł. Mimo to na poziomie zysku netto grupa zarobiła 1,9 mln zł. W jaki sposób? Dzięki operacjom księgowym.