Reklama

Kurs rósł o ponad 800%

Nawet 809% zyskiwały w piątek akcje debiutującej na głównym parkiecie spółki Capital Partners. Ostatecznie na zamknięciu za papiery funduszu płacono 21,8 zł, czyli o 395% więcej niż wynosił kurs odniesienia.

Publikacja: 21.08.2004 06:59

Jeszcze do czwartku akcje Capital Partners notowane były na CeTO. Nie cieszyły się większym zainteresowaniem inwestorów. Płynność była znikoma. Transakcje zawierano sporadycznie.

Debiut Capital Partners na GPW nie był poprzedzony ofertą publiczną. W notowaniach znalazły się jedynie "stare" papiery. Większość z 2,3 mln akcji, na które dzieli się kapitał CP, jest w rękach Pawła Bali, prezesa spółki, i jego żony. Łącznie kontrolują prawie 60% walorów. 8,7% akcji posiada spółka Świtalski i Synowie. Reszta jest w wolnym obrocie.

Imponujący wzrost kursu

Giełda wyznaczyła kurs odniesienia dla debiutujących akcji CP na poziomie 4,4 zł. Otwarcie nie wypadło zbyt okazale, bo pierwszą transakcję zawarto po cenie 4,3 zł. Inwestor, który nabył w niej papiery, wykazał się jednak wyjątkową przezornością. Kolejna wymiana akcji została już dokonana po 4,4 zł. Następna po 5 zł i 7 zł. Zmiana sięgała już 60%. W ciągu godziny kurs Capital Partners poszybował do poziomu 40 zł, czyli był o 809% wyższy od kursu odniesienia. - Bardzo się cieszę z wyceny rynkowej, chociaż trudno mi komentować takie zachowanie się kursu. Myślę, że rynek ma zawsze rację - stwierdził Paweł Bala. Kolejne godziny handlu przyniosły "stabilizację" notowań. Kurs wahał się w przedziale 20-30 zł za walor. Na zamknięciu papiery funduszu wyceniano na 21,8 zł. To oznacza, że wzrost wyniósł 395%. Właściciela zmieniło 32 tys. akcji. Obroty przekroczyły 1,3 mln zł.

Jesienna oferta

Reklama
Reklama

Capital Partners chce w niedługim czasie wykorzystać posiadany status spółki giełdowej i sprzedać nowe akcje inwestorom. Pod koniec czerwca akcjonariusze zgodzili się na podwyższenie kapitału w ramach kapitału docelowego. Fundusz może wyemitować 1,7 mln walorów. - Myślę, że oferta publiczna zostanie zorganizowana w październiku - zapowiedział P. Bala. Nie chciał zdradzić szczegółów. Wiadomo, że pieniądze z emisji zostaną przeznaczone na nowe projekty inwestycyjne.

Metamorfoza

Capital Partners powstał w 2002 r. jako fundusz venture capital. Spółka wyemitowała obligacje, a za pozyskane kapitały kupowała papiery spółek giełdowych, m.in. Telmaksu i CSS. Po roku CP wycofał się z inwestycji, wykupił obligacje i skupił się na usługach doradczych. - Organizowaliśmy emisję Boryszewa. Pracujemy przy podobnym projekcie dla Swissmedu - mówił prezes Bala. - Pieniądze z oferty wydamy na dwa kolejne projekty inwestycyjne, których wartość sięgnie 8-9 mln zł - dodał. Strategia CP zakłada, że firma będzie kupować udziały w "obsługiwanych" podmiotach i następnie sprzedawała je w ofercie publicznej. - Giełda będzie naturalną drogą wyjścia z naszych inwestycji - wskazał P. Bala.

Szesnasty debiut

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że kolejna w tym roku spółka zdecydowała się na wejście na giełdę - mówił Wiesław Rozłucki, prezes GPW. - Jest to już szesnasty debiut od stycznia. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku w ślady Capital Partners pójdzie co najmniej 10 następnych firm - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama