MCI Management nie powinien mieć problemów z realizacją, a nawet przekroczeniem prognozy zysku netto na 2004 r. Po pierwszych sześciu miesiącach zysk zamyka się kwotą 3,6 mln zł. To efekt transakcji przeprowadzonych w II kwartale, w których fundusz sprzedał pakiety akcji Travelplanet.pl, CCS i JTT. Na tych operacjach MCI zanotował ponad 4,7 mln zł zysku. Operacyjnie spółka po I półroczu ma 600 tys. zł straty.

Prognoza, która przewiduje na koniec roku zysk netto nieznacznie niższy niż jest on po półroczu, może także sugerować, iż fundusz dopuszcza możliwość, że druga połowa roku będzie gorsza i zakończy się ujemnym wynikiem netto. - Nasza prognoza jest bardzo ostrożna. Wolimy pozytywnie zaskakiwać rynek - skomentował Tomasz Czechowicz, prezes MCI Management.

Fundusz przewiduje, że na koniec tego roku jego aktywa (głównie udziały w spółkach portfelowych) będą warte 99,9 mln zł. To prawie o 100% więcej niż rok wcześniej. Wycena została dokonana metodą dyrektorską, czyli kompilacją kilku metod wycen spółek (przepływów finansowych, księgową i porównawczą). - Naszymi najcenniejszymi aktywami pozostają, podobnie jak w 2003 r., Travelplanet.pl i CCS. Obie spółki mają ok. 60-proc. wagę w naszym portfelu - podsumował T. Czechowicz.

Realizacja prognozy, oprócz budowania pozytywnego wizerunku spółki wśród akcjonariuszy, ma także dodatkowy wymiar finansowy dla menedżmentu MCI. Od jej wypełnienia będzie zależeć realizacja pierwszej transzy opcji menedżerskich za 2004 rok. Parametry nie są wyśrubowane, dlatego uprawnione osoby zapewne dostaną tanie akcje. To już drugi program opcji w MCI. Pierwszy kosztował spółkę prawie milion zł, bo musiała wykupić nierozdane papiery od subemitenta.