Reklama

Ventus gromadzi dywidendy

Na konto Ventusa - funduszu venture capital, którego akcje notowane są na CeTO - wpłynęło 733 tys. zł dywidendy z PZU. Kwota powiększy zysk, który będzie wypłacony obligatariuszom w momencie umorzenia papierów dłużnych wyemitowanych przez spółkę.

Publikacja: 28.08.2004 07:21

Fundusz powstał jesienią 2002 r. Chciał wyemitować 5-letnie obligacje za 240 mln zł, żeby za pozyskane środki kupić akcje PZU. Nabywców szukał wśród inwestorów instytucjonalnych (m.in. OFE), którzy ze względu na limity nie mogą szeroko inwestować poza rynkiem publicznym. Ventus posiada status spółki publicznej.

Ostatecznie funduszowi udało się sprzedać papiery dłużne za 21,1 mln zł. Trafiły w ręce 12 inwestorów. Firma kupiła za to 222 tys. akcji PZU (0,23% kapitału ubezpieczyciela). Akcje PZU to jedyne aktywa, które posiada Ventus.

Dywidenda powiększa zysk

Konstrukcja obligacji nie przewiduje wypłacania na bieżąco odsetek obligatariuszom. Ich jedynym zyskiem z inwestycji mają być pieniądze, które zarobi Ventus na transakcjach akcjami PZU, pomniejszona o 10-proc. prowizję dla spółki. - Kupowaliśmy akcje PZU po mniej niż 90 zł za walor. Po niecałych dwóch latach moglibyśmy je sprzedać powyżej 100 zł za sztukę. Myślę, że nasi obligatariusze nie mają powodów do narzekań - stwierdził Mikołaj Centka, przewodniczący rady nadzorczej Ventusa. Dodatkowym zyskiem jest dywidenda, którą co roku wypłaca PZU. W ciągu ostatnich dwóch lat na konto Ventusa z tego tytułu wpłynęło ok. 1 mln zł.

Zarząd pracuje za darmo

Reklama
Reklama

Cała działalność Ventusa sprowadza się jedynie do "pilnowania" inwestycji w PZU. Patrząc na liczbę komunikatów, które przekazywane są inwestorom, nie jest to zbyt pracochłonne zajęcie. Chyba dlatego zarząd nie pobiera żadnego wynagrodzenia za swoją pracę. Czy zatem pracuje za darmo? - We władzach spółki zasiadają osoby, które równocześnie są akcjonariuszami Ventusa - wyjaśniał M. Centka, będący największym udziałowcem (kontroluje 42,5% kapitału). - Ich wynagrodzeniem będzie dywidenda, jaką w przyszłości wypłaci spółka - dodał. Zyskiem Ventusa będzie natomiast, jak już wspomniano, 10-proc. prowizja od zysku z operacji kapitałowych akcjami PZU.

"Martwe" papiery

Silna koncentracja kapitału, który w całości jest w rękach trzech osób kierujących spółką, powoduje, że papiery funduszu nie cieszą się zainteresowaniem inwestorów. Ostatni raz transakcje akcjami były zawierane w grudniu 2003 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama