Czyli?
B.W. Około 20%.
A co z 2004 r.?
M.W. Myślę, że będzie to kilka procent.
Czy Optimus ma jakieś plany w stosunku do spółki Xtrade? Firma co kwartał psuje wynik skonsolidowany.
M.W. Xtrade szybko się rozwija. Spółka być może powstała za wcześnie. Ale podobnie mówiono także o innych projektach internetowych, np. Onecie.
B.W. Wierzymy w ten biznes i mamy dla niego cały czas miejsce w naszej grupie.
Zatem Optimus nie sprzeda Xtrade?
B.W. Nie.
Dlaczego?
B.W. Bo to zły moment. Moment przed sukcesem. Wszystkie koszty zostały już poniesione w przeszłości. Odpisy zostały zrobione. Teraz czekamy na zyski.
Kiedy zyski się pojawią?
B.W. Myślę, że w tym roku, w IV kwartale, Xtrade osiągnie próg rentowności.
M.W. Przyszły rok powinien być już w całości zyskowny.
A jakimi wynikami pochwali się w tym roku Optimus? Jakie będą przychody ze sprzedaży?
B.W. To będzie kilkadziesiąt procent więcej niż w 2003 r.
M.W. Około 40-50%.
Czyli spółka chce w bieżącym roku przekroczyć 250 mln zł obrotów?
B.W. Taki mamy plan na ten rok.
A na przyszły?
M.W. Przychody oczywiście będą nadal rosły. Myślę, że 400-500 mln zł nie jest nierealne.
A co z zyskiem operacyjnym? Zyskiem netto?
B.W. Optimus wypracuje w 2004 r. dodatni wynik na wszystkich poziomach zysku. Gros będzie oczywiście wypracowane w IV kwartale, który jest dla nas okresem żniw.
Czy Optimus ma jeszcze jakieś trupy w szafie, które mogę zniwelować te dobre wyniki?
B.W. Nie. Należy raczej oczekiwać rozwiązywania rezerw, tak jak to się stało w II kwartale.
Dziękuję za rozmowę.