Na pakiet, którego właścicielem jest Bank Przemysłowy (BP), składa się nieco ponad 2 mln walorów I & B Systemu. Jego cena rynkowa to ok. 3 mln akcji. Papiery stanowią ok. 10% kapitału informatycznej spółki, ale ze względu na uprzywilejowanie części akcji dają 8,6% głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

BP jest udziałowcem I & B Systemu od końca 2000 roku. Bank obsługiwał publiczną subskrypcję 400 tys. akcji informatycznej firmy. Był także jej subemitentem. Oferta nie spotkała się z zainteresowaniem inwestorów i papiery trafiły do BP. Po późniejszym splicie pakiet urósł do 2 mln akcji. Strony ponad 3 lata toczyły spór zarzucając sobie, że nie wywiązały się ze zobowiązań. Sprawa trafiła nawet do sądu. Konflikt zakończył się na początku tego roku. I & B System potwierdził prawa Banku Przemysłowego do akcji.

Łódzki bank niezwłocznie wprowadził akcje I & B Systemu na giełdę. Od 2 lipca może handlować nimi na parkiecie. - Przez wakacje niewiele się działo. Mam nadzieję, że teraz negocjacje z inwestorami nabiorą tempa - powiedziała Anna Kredens, dyrektor departamentu dewizowo-skarbowego Banku Przemysłowego. Przyznała, że bank prowadzi równolegle rozmowy z kilkoma podmiotami. - Na obecnym etapie nie mogę zdradzać żadnych szczegółów - zastrzegła. Nie wiadomo zatem, czy chodzi o inwestorów finansowych czy branżowych oraz kiedy negocjacje mogą się zakończyć. - Nie mamy gotowego harmonogramu. Mam jed-

nak nadzieję, że wybór zosta-

nie dokonany w kilka tygodni - stwierdziła A. Kredens.