W lipcu skonsolidowane przychody łódzkiego przedsiębiorstwa przekroczyły 13 mln zł i były o 189% wyższe niż przed rokiem. W sierpniu wzrost, w ujęciu rok do roku, był podobny, a sprzedaż sięgnęła ponad 23 mln zł. Narastająco spółka notuje 138 mln zł przychodów, o prawie 90% więcej niż w analogicznym okresie 2003 r. Prognozy na ten rok mówią o obrotach rzędu 220 mln zł. Do tej pory plany zostały zrealizowane w niespełna 63%. - Nie widzę czynników, które mogłyby sprawić, że plan nie zostanie wykonany - mówi Bogusz Kruszyński, dyrektor finansowy Redanu.

Wzrost przychodów znajduje wyjaśnienie m.in. w intensywnej rozbudowie sieci sprzedaży (patrz tabela), zarówno należących do Redanu już wcześniej (Top Secret, Textil Market), jak i przejętych kilka miesięcy temu (Troll; przy czym już samo przejęcie spowodowało skokowy wzrost obrotów). Spółka realizuje tym samym podstawowe cele przeprowadzonej niedawno emisji akcji.

Jak wyjaśnia zarząd, ze względu na przedłużenie się rozpoczętego z poślizgiem sezonu letniego i opóźnienie jesienno-zimowego (z powodu pogody) marża na sprzedaży brutto była w sierpniu niższa niż w latach ubiegłych (firma wyprzedawała odzież letnią). To niezbyt dobry sygnał, jeśli wziąć pod uwagę niepewność co do możliwości realizacji prognoz na ten rok, mówiących o 20 mln zł zysku netto. - Spadek marży w sierpniu nie ma istotnego znaczenia, ale patrząc obiektywnie, wypracowanie 20 mln zł zysku staje się coraz mniej prawdopodobne - przyznaje dyrektor Kruszyński. Zapowiada, że na początku października firma przedstawi nowe szacunki.