Katowicki sąd okręgowy przychylił się do wniosku giełdowej spółki i ogłosił jej upadłość z możliwością zawarcia układu z wierzycielami. Jednocześnie zgodził się - o co wnioskowały władze Energoaparatury - aby obecny zarząd mógł dysponować całym majątkiem spółki.