WZA Drugiego NFI, Progressu i "Kwiatkowskiego" rozpoczęły się 30 września. Były kilkakrotnie przerywane po to, by dotychczasowy główny udziałowiec NFI (grupa PZU) i jego następca (CA IB Fund Management) mogli się porozumieć w sprawie warunków przejęcia akcji. Umowa została niedawno podpisana, a w środę CA IB Fund Management ogłosił wezwania do sprzedaży walorów funduszy. Wczoraj więc zgodnie z uzgodnionym scenariuszem walne zgromadzenia NFI wybrały rady nadzorcze w składzie proponowanym przez inwestora. CA IB przejęło pełen nadzór nad funduszami: w każdym przypadku rekomendowało - skutecznie - cały siedmioosobowy skład rady.
Wybór nadzorców zgodnie z jego oczekiwaniami i zamknięcie obrad WZA bez podejmowania jakichkolwiek innych merytorycznych decyzji oznacza spełnienie warunku, zgodnie z którym publiczne wezwania staną się skuteczne, jeśli CA IB przejmie co najmniej 25,9% kapitału "Dwójki" (6,05 mln akcji), ponad 25% Progressu (6,09 mln) i prawie 32% "Kwiatkowskiego" (7,2 mln). Z tym, jak już informowaliśmy, nie będzie problemu, bo takimi pakietami dysponuje grupa PZU. Innymi słowy, już teraz (mimo że zapisy rozpoczną się 3 listopada) wezwania można uznać za udaną z punktu widzenia kupującego operację. Gdyby warunek nie został spełniony, wezwania doszłyby do skutku tylko wówczas, gdyby CA IB udało się przejąć co najmniej 95% kapitału każdego funduszu.
Cena zaoferowana przez inwestora za papiery Drugiego NFI, Progressu i NFI im. E. Kwiatkowskiego wynosi odpowiednio za akcję 4,27 zł, 5,89 zł i 10,5 zł. Wczoraj notowania funduszy zostały po jednodniowej przerwie wznowione. Kursy zamknięcia wyniosły 4,16 zł, 5,75 zł i 10,4 zł. Wezwania w każdym przypadku obejmują 100% kapitału.