Reklama

Kolejny dobry kwartał ING BSK

Grupa ING Banku Śląskiego osiągnęła w III kwartale 2004 roku 81,9 mln zł zysku netto w porównaniu z 22,8 mln zł przed rokiem.

Publikacja: 05.11.2004 06:30

Analitycy spodziewali się w III kwartale zysku netto w wysokości 78 mln zł. W sumie po trzech kwartałach 2004 roku grupa ING zarobiła na czysto 225,97 mln zł w porównaniu z 36,2 mln zł rok wcześniej. Po trzech kwartałach wskaźnik zwrotu z kapitału (ROE) wyniósł 10,2%. Wynik na działalności bankowej wzrósł o prawie 9%, do 1,2 mld zł.

Według prezesa spółki Brunona Bartkiewicza, najbardziej pozytywne rezultaty bank odnotował w bankowości detalicznej. ING BSK zanotował silny wzrost po stronie depozytowej. To efekt przebudowy oferty depozytowej. Celem tych działań było uproszczenie produktów oszczędnościowych. - Oferta nasza ma być prosta, przejrzysta, bez stosowania sztuczek - podkreślił B. Bartkiewicz.

Ze stagnacją spółka ma natomiast do czynienia w przypadku kredytów, co obecnie jest istotnym problemem dla banku. Z impasu chce wyjść dzięki wzrostowi sprzedaży kart kredytowych i kredytów mieszkaniowych. W tym ostatnim przypadku ING BSK przebudował ofertę w celu przyspieszenia procedur związanych z jego udzieleniem oraz postawił na prostą konstrukcję tego instrumentu. Zdaniem prezesa Bartkiewicza, efektów tych zmian, czyli wzrostu akcji kredytowej, należy oczekiwać w najbliższych miesiącach. Równocześnie z przebudową produktów dla klientów detalicznych spółka poprawia procedury związane z udzielaniem kredytów dla firm.

Prezes nie ujawnił wczoraj tegorocznej prognozy zysku netto. Dodał jednak, że nie widzi powodów, by być mniej optymistycznie nastawionym niż do tej pory.

ING BSK nie wyklucza zmiany polityki dywidendy. Dotychczas od około 10 lat przeznaczał na ten cel około 20% zysku netto. Decyzji o ewentualnym jej zwiększeniu sprzyja wysoki poziom kapitałów banku.

Reklama
Reklama

B. Bartkiewicz nie podał szczegółów mającego nastąpić w tym roku obniżenia udziału w kapitale banku przez głównego akcjonariusza - grupę ING. Zgodnie z zobowiązaniem złożonym Komisji Nadzoru Bankowego ma on zostać obniżony do 75% z obecnych 87,77%. Informacje na temat sposobu zmniejszenia udziału mają być ujawnione przed 20 listopada.

ING rośnie

Holenderski konglomerat finansowy ING Groep zarobił w minionym kwartale na czysto 1,59 mld euro i poprawił wynik z zeszłego roku o 63%. Analitycy spodziewali się, że zysk wyniesie 1,13 mld USD. Tak dobry rezultat był w dużym stopniu zasługą rozwoju działalności ubezpieczeniowej. Coraz lepiej radzi sobie też ING Direct, oddział bankowości internetowej. W III kw. zwiększył zysk operacyjny prawie dwukrotnie, do 117 mln euro. Cała gałąź bankowa ING wypadła jednak poniżej oczekiwań ekspertów.

Holenderska stabilizacja

Do końca września br. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie ING Nationale-Nederlanden Polska zebrało 674,8 mln zł składek, o 0,7% więcej niż przed rokiem. Wygląda więc, że ten rok spółka zakończy "na plusie", podczas gdy w ubiegłym jej portfel skurczył się o 2,1%. - Nasz portfel zaczął się rozwijać. Rośnie liczba polis, co przekłada się na wzrost przypisu składki - potwierdza Jarek Bartkiewicz, członek zarządu, dyrektor finansowy TUnŻ ING Nationale-Nederlanden Polska.

- Wyniki nie uwzględniają jeszcze przychodów z Indywidualnych Kont Emerytalnych, gdyż we wrześniu dopiero zaczęliśmy podpisywać umowy z klientami. Myślę, że wpłaty z tego tytułu skumulują się pod koniec roku - dodaje. Według niego, nawet jeśli przewidywania się nie sprawdzą, to przychody ze składek wzrosną w tym roku o 1-2% (do około 920 mln zł - przyp. red.).

Reklama
Reklama

Stabilizację widać także w odszkodowaniach i świadczeniach wypłacanych przez ubezpieczyciela - po trzech kwartałach wzrosły one jedynie o 4,8%, do 231,3 mln zł. Dynamika wypłat jest ponad 10-krotnie niższa niż w całym ub.r. Towarzystwo ciągle stara się ograniczać koszty - wydatki administracyjne spadły o 1,4 mln zł. Wzrosła za to wartość wypłacanych prowizji.

W efekcie wynik na podstawowej działalności (zysk techniczny) poprawił się o 6,5%, do 103,5 mln zł. Zysk brutto był na zbliżonym poziomie. Zysk netto, dzięki niższej stopie podatkowej wzrósł o ponad jedną czwartą, do 81,2 mln zł. - Nasze zyski rosną w tym roku liniowo. Do końca roku nie przewiduję żadnych zaburzeń, i w całym br. powinniśmy wypracować około 110 mln zł zysku netto - ujawnia J. Bartkiewicz.

Czy spółka wypłaci dywidendę? - Tak. Zamierzamy zarekomendować wypłatę dywidendy - mówi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama