Płocka firma notuje rekordowe zyski - przede wszystkim z powodu wysokich cen ropy naftowej. Marże rafineryjne zwiększyły się w ostatnich 12 miesiącach prawie o 150%. W ciągu trzech kwartałów tego roku koncern zarobił już 1,9 mld zł. Paweł Szymański, członek zarządu odpowiedzialny za finanse, zapewnił podczas wczorajszej konferencji, że nowe kierownictwo Orlenu nie zmieniło polityki dywidendowej. Zgodnie z nią, spółka chce przekazywać akcjonariuszom do 30% zysku. Gdyby wynik netto na koniec roku był zbliżony do zapowiadanych przez zarząd 2 mld zł, udziałowcy koncernu mogliby liczyć na wypłatę 1,5 zł na akcję.

Trwają prace nad przyszłorocznym budżetem. Zdaniem P. Szymańskiego, zarząd nie spodziewa się, aby otoczenie rynkowe było w 2005 roku równie sprzyjające, jak w tym. W efekcie wyniki mogą być nieznacznie gorsze niż tegoroczne.

P. Szymański poinformował, że trwają konsultacje z Komisją Europejską, bez zgody której Orlen nie może przejąć czeskiego Unipetrolu. Do transakcji może dojść w I kwartale 2005 r. Polska spółka zapłaci za 63% akcji Unipetrolu ok. 480 mln USD.

Zbigniew Wróbel stanie przed komisją

Dziś sejmowa komisja śledcza zajmująca się tzw. aferą Orlenu ma ustalić listę kolejnych świadków. Posłowie chcą przesłuchać obecnych i byłych pracowników Orlenu. W pierwszej kolejności wezwani mają zostać Zbigniew Wróbel, były prezes koncernu, oraz Sławomir Golonka, były wiceprezes. Na pytania posłów odpowiadać będzie też Maciej Gierej, były prezes Nafty Polskiej, teraz członek rady nadzorczej Orlenu.