Tarnobrzeski Siarkopol jest w likwidacji. Wyprzedawany jest cały majątek firmy. Na stronie internetowej spółki można zapoznać się z ofertą. Nie ma tam jednak zapisów, dotyczących możliwości nabycia akcji firm, których właścicielem jest Siarkopol. Można się było o nich dowiedzieć jednego dnia - w środę. Tarnobrzeska spółka opublikowała ogłoszenie w prasie, z którego wynikało, że wystawia na sprzedaż 304 tys. akcji Ciechu oraz niewielkie pakiety Centrali Exportowo-Importowej Minex i Huty Stalowa Wola.

Cena wywoławcza papierów Ciechu została określona na 5,15 mln zł. - Kwota ta wynika z wartości księgowej akcji Ciechu - mówi Witold Dziedzic, likwidator Siarkopolu i jego dyrektor naczelny. Marek Klat, rzecznik prasowy Ciechu, mówi, że wartość księgowa jednej akcji Ciechu wynosi 16,88 zł. Wczoraj, czyli dzień po ukazaniu się ogłoszenia o przetargu, Siarkopol unieważnił treść komunikatu. - Pojawiły się wątpliwości, czy nie naruszamy ustawy Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi - twierdzi Witold Dziedzic. Likwidator przyznaje, że chciałby sprzedać pakiet akcji Ciechu do końca bieżącego roku. - Mamy ustalony plan spłaty wierzycieli. Liczyłem, że Ciech wejdzie na giełdę papierów wartościowych w 2004 r. i wtedy łatwo sprzedamy nasz pakiet. Teraz słyszymy, że papierami spółki będzie można handlować w styczniu lub lutym przyszłego roku. Komplikuje to nasze plany - mówi W. Dziedzic.