Firma Tulipan House wybuduje dla Eurocashu budynek w Poznaniu, w którym będzie docelowo 20 tys. mkw. powierzchni magazynowej i 3,2 tys. mkw. powierzchni biurowej. Obiekt będzie realizowany w ramach projektu build-to-suit (powstanie na terenie wskazanym przez Eurocash jako przyszłego najemcę oraz zgodnie z jego potrzebami). Pierwszy etap (16 tys. mkw. magazynów) ma być zakończony na początku sierpnia.
Do budynku wzniesionego przez Tulipan House Eurocash przeniesie siedzibę i centrum dystrybucyjne. Dlaczego? - Zwiększamy obroty, nasza sieć hurtowni rośnie. Potrzebujemy nowego centrum dystrybucyjnego. To główny powód przeprowadzki - mówi Ryszard Majer, członek zarządu Eurocashu. Spółka, która planuje zadebiutować na giełdzie w I kwartale 2005 r., jest operatorem 83 hurtowni dyskontowych typu cash & carry. W związku z podpisaną niedawno umową z MHC, sieć wkrótce powiększy się o 12 placówek. W ciągu dwóch lat Eurocash planuje otwarcie kilku następnych. Dotychczasowe centrum dystrybucyjne w Poznaniu miało powierzchnię około 12 tys. mkw. Nowe, mimo wzrostu powierzchni "tylko" o 8 tys. mkw., pomieści kilkakrotnie więcej towaru.
Eurocash będzie docelowo płacić Tulipan House ponad 86 tys. euro miesięcznie z tytułu najmu, czyli ponad 1 mln euro rocznie. Wynegocjował zniżkę na dwa pierwsze lata. Jak informuje R. Majer, stawki są porównywalne z obecnie płaconymi przez spółkę. Nowe centrum przyniesie natomiast inne korzyści. - Dotychczasowe centrum mieściło się w kilku budynkach. Teraz będzie zlokalizowane pod jednym dachem, co czyni je bardziej funkcjonalnym. Dodatkowo, mimo planowanego wzrostu ilości magazynowanego towaru, współczynnik jego rotacji zmaleje, co jest niezwykle istotne w naszej branży. Przekłada się to bowiem na oszczędności - twierdzi członek zarządu.
Oprócz poznańskiego centrum Eurocash zaopatruje swoje hurtownie z centrum w Pińczowie. Jego całkowita powierzchnia wynosi około 10 tys. mkw.