Zdaniem Roberta Sobieraja, analityka z BDM PKO BP, spadek kursu mógł być wywołany wypowiedziami na temat planów powołania sejmowej komisji śledczej do zbadania prywatyzacji PZU. Na ten czynnik wskazuje również Andrzej Powierża, analityk z DI BRE Banku.
Spekulacja przed sprzedażą PZU
Inwestorzy mogą się obawiać, że w trakcie prac komisji na światło dzienne wyjdą sprawy mające negatywny wpływ na wizerunek banku. Zdaniem A. Powierży, to prawdopodobnie tylko pretekst do sprzedaży akcji. Prawdziwym powodem może być odreagowanie wcześniejszej spekulacyjnej zwyżki kursu Millennium, który gwałtownie rósł przed informacją o sprzedaży akcji PZU. Potem jednak stopniowo tracił na wartości.
Do podpisania umowy z Eureko, które kupiło 10% walorów polskiego ubezpieczyciela od Millennium, doszło przed świętami. W zeszłym tygodniu holenderski inwestor przelał na konto jednej ze spółek zależnych polskiego banku 1,2 mld zł, co stanowi część pieniędzy za papiery PZU. W sumie za akcje inwestor ma zapłacić 1,6 mld zł.
Na sprzedaży akcji PZU grupa Millennium zarobi brutto 382 mln zł. Z powodu utworzenia rezerw w związku z wprowadzeniem Międzynarodowych Standardów Rachunkowości zysk z tej inwestycji spadnie do 161 mln zł. Prawdopodobnie dochód z transakcji zwiększy wynik za 2004 rok. Po trzech kwartałach 2004 roku grupa Millennium osiągnęła 129,2 mln zł zysku netto w porównaniu z 36,9 mln zł przed rokiem.