"Wyobrażam sobie taki wariant, że nie pojawia się nikt w naszym akcjonariacie, kto będzie miał 51 procent. (...) Natomiast można mieć oczywiście partnerów strategicznych" - powiedział w wywiadzie dla Reutera Igor Chalupec, który od października kieruje PKN. Według Chalupca możliwe jest partnerstwo w formie joint-venture, albo wprowadzenia do akcjonariatu grupy inwestorów związanych z przemysłem paliwowym. Możliwe są również bezpośrednie połączenia z innymi firmami petrochemicznymi.
Zmiany w akcjonariacie będą jednak pochodną dalszej prywatyzacji, o której przychylnie wypowiadał się już premier Marek Belka. W ubiegłym roku fiaskiem zakończyły się rozmowy o fuzji PKN Orlen i węgierskiego koncernu MOL. Chalupec zapytany, czy możliwa jest dyskusja o aliansie z którymś z koncernow rosyjskich odparł, że nie wyklucza takiego rozwiązania, ale, przynajmniej politycznie, jest ono dziś bardzo trudne. "To jest trudne. To mogłoby być nawet biznesowo uzasadnione, ale w tej dziedzinie w Rosji niewiele się dzieje bez akceptacji rządu, dlatego w obecnej sytuacji takie poszukiwanie na tamtejszym rynku może być utrudnione. Ale nie wykluczamy tej opcji" - stwierdził.
Jak mówili przedstawiciele rządu, by podjąć decyzję co dalej z akcjami PKN, konieczne jest wdrożenie mechanizmów zabezpieczających PKN przed wrogim przejęciem. Skarb państwa chciałby prawa wetowania strategicznych decyzji zarządu. Jednak Chalupec sądzi, że przed wrogim przejęciem najlepiej zabezpieczyć się można wzrostem wartości firmy. "Najlepszym sposobem na unikanie wrogiego przejęcia jest zawsze stałe zwiększanie wartości akcji - tak, aby było to bardzo drogie i się nie opłacało. Wszystko inne to proteza" - powiedział Chalupec.
W 2004 roku kurs PKN wzrósł o ponad 50 procent z powodu wzrostu cen ropy i koniunktury na giełdzie. Jednak pod względem kapitalizacji polska firma o 1,8 miliarda dolarów ustępuje swemu konkurentowi, węgierskiemu koncernowi MOL, wycenianemu przez warszawską giełdę na 6,5 miliarda dolarów. Analitycy mówią, że różnica w wycenie to głównie sprawa jakości zarządzania firmy
oraz posiadania przez MOL części wydobywczej. Wzrost wartości firmy umożliwić ma realizacja nowej strategii, która trafić ma do