Reklama

Kaliszanka. Nie do zbycia

Publikacja: 20.01.2005 06:41

Związkowcy z Goplany, przejętej z początkiem roku przez bydgoską Jutrzenkę, twierdzą, że nowy właściciel szykuje się teraz do kupna Kaliszanki. Główni zainteresowani zaprzeczają.

- Kaliszanka nie prowadzi żadnych rozmów na temat konsolidacji. Choć pojawiały się już np. informacje o naszym połączeniu z Mieszkiem

- to wszystko nieprawda - twierdzi Kazimiera Sarna, prezes Kaliszanki. Firma jest spółką pracowniczą, jednym z największych w Polsce producentów wafli (m.in.

z jej fabryki pochodzą "Grześki"). Jej roczne przychody wynoszą ok. 140 mln zł, za 2004 r. mają być zbliżone. Spółka nie podała zysku netto. - Ale zapewniam, że jest - mówi prezes.

- Od 10 lat interesują się nami inwestorzy. Jednak konsolidacja

Reklama
Reklama

nie jest nam potrzebna

- mówi K. Sarna.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama