Związkowcy z Goplany, przejętej z początkiem roku przez bydgoską Jutrzenkę, twierdzą, że nowy właściciel szykuje się teraz do kupna Kaliszanki. Główni zainteresowani zaprzeczają.
- Kaliszanka nie prowadzi żadnych rozmów na temat konsolidacji. Choć pojawiały się już np. informacje o naszym połączeniu z Mieszkiem
- to wszystko nieprawda - twierdzi Kazimiera Sarna, prezes Kaliszanki. Firma jest spółką pracowniczą, jednym z największych w Polsce producentów wafli (m.in.
z jej fabryki pochodzą "Grześki"). Jej roczne przychody wynoszą ok. 140 mln zł, za 2004 r. mają być zbliżone. Spółka nie podała zysku netto. - Ale zapewniam, że jest - mówi prezes.
- Od 10 lat interesują się nami inwestorzy. Jednak konsolidacja