Zysk netto Citigroup wyniósł w ostatnim kwartale ub.r. 5,32 mld USD (1,02 USD na walor), podczas gdy rok wcześniej finansowy gigant mógł pochwalić się 4,76 mld USD (91 centów na akcję). Rezultaty okazały się zgodne z oczekiwaniami. Z opinii analityków wynikało, że spółka zarobi ok. 5,31 mld USD. Przychody Citigroup wzrosły o 9%, do 21,9 mld USD.

Motorem napędowym grupy była wciąż bankowość detaliczna. Specjalizujący się w niej Citibank zanotował wzrost zysku o 17%, do 3,1 mld USD. Ale poprawa nastąpiła również w segmencie bankowości inwestycyjnej. Ożywienie na rynku fuzji i przejęć oraz dość dobra koniunktura giełdowa spowodowały, że zysk z tej działalności zwiększył się o 32%, do 1,7 mld USD.

Prezes Citigroup Charles Prince nie planuje spektakularnych przejęć. Zapowiedział, że spółka ma zamiar dalej powiększać zysk dzięki wzrostowi organicznemu, czyli rozwijaniu bieżącej działalności. Podkreślił też, że będzie pracował nad przywróceniem reputacji firmy. Problemów w ubiegłym roku było wiele. W lipcu spółka zgodziła się na zapłacenie 2,7 mld USD w ramach ugody z udziałowcami upadłego koncernu telekomunikacyjnego WorldCom. Citigroup oskarżono o pomoc w defraudowaniu pieniędzy przedsiębiorstwa. W sierpniu afera z udziałem amerykańskiego koncernu wybuchła w Europie, gdy dilerzy obligacji dokonali nieprawidłowej transakcji na platformie elektronicznej MTS. Miesiąc później Citigroup zamknął dział bankowości prywatnej (obsługa najzamożniejszych klientów) w Japonii, ponieważ tamtejsze władze zarzuciły mu, że umożliwia proceder prania pieniędzy.

Citigroup w Polsce

Citigroup, poprzez Citibank, jest w Polsce właścicielem prawie 75% akcji Banku Handlowego. Dzięki tej spółce obsługuje klientów detalicznych, małe i średnie firmy oraz korporacje.