Elektrobudowa nie powinna mieć większych problemów z wypełnieniem prognozy na 2005 r., dotyczącej obrotów, bo jej portfel zamówień na ten rok ma już wartość 182 mln zł. Ma także zlecenia na kolejne lata na kwotę ok. 130 mln zł. Spółka zapowiada, że będzie na bieżąco monitorować możliwość realizacji planów finansowych po zakończeniu każdego kwartału.
W 2004 r. Elektrobudowa zarobiła 5,2 mln zł, przy 278 mln zł przychodów. To oznacza, że przekroczyła wcześniejsze zamierzenia, które mówiły o 5,1 mln zł zysku netto i 258 mln zł obrotów. W porównaniu z 2003 r. zysk wzrósł o 68% a obroty o przeszło 21%. Najlepszy dla spółki był IV kwartał, kiedy zafakturowana sprzedaż sięgnęła aż 107 mln zł.
Opublikowana prognoza na 2005 r. została pozytywnie oceniona przez analityków. Zwracają uwagę na wzrost marży netto na sprzedaży z 1,9% w 2004 r. do 2,4% w bieżącym roku. "Przedstawione prognozy utwierdzają nas, że akcje Elektrobudowy są interesującą propozycją. Wzrost rentowności na sprzedaży przyczyni się zapewne do umocnienia sytuacji finansowej spółki" - czytamy w komentarzu BDM PKO BP.
Inwestorzy optymistycznie zareagowali na ostatni komunikat katowickiej firmy. Akcje podrożały w środę o 5% do 29,3 zł.
Obligacje dla kadry