Reklama

Marsz na giełdę

Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń nie szuka już inwestora, który wsparłby go finansowo. Ma bowiem pieniądze ze sprzedaży akcji Ciechu. Środki na rozwój w kolejnych latach chce pozyskać z giełdy.

Publikacja: 12.02.2005 07:16

PTU miało 2,29 mln akcji Ciechu. Papiery te jako aport wnieśli ponad dwa lata temu dwaj akcjonariusze: Janikosoda i Soda Mątwy, spółki zależne chemicznego koncernu. Teraz PTU sprzedało nieco ponad 1,3 mln papierów Ciechu po 24 zł (było jednym z oferujących). Przychody brutto z tej transakcji wyniosły 30,7 mln zł. Papiery były zaksięgowane u ubezpieczyciela na 13,1 zł za walor. Oznacza to, że po potrąceniu prowizji dla brokera (około 0,5 mln zł) PTU zarobiło 13,5 mln zł.

Wieczna emisja

Przypływ gotówki odsunie konieczność dokapitalizowania ubezpieczyciela. Towarzystwo wymagało wzmocnienia, bo mimo wypracowywanych zysków nie miało w pełni pokrytych zobowiązań wobec klientów (wskaźniki poprawiły się po upublicznieniu Ciechu). Aby spełnić wymagania ustawowe, akcjonariusze PTU uchwalili na początku września emisję 4-12 mln akcji serii XIII po cenie emisyjnej 2,5 zł. Papiery za gotówkę mieli objąć nowi inwestorzy - do tej pory jednak, choć minęło już pięć miesięcy, zarząd nie podał, kto miałby wejść do spółki.

Poszukiwanie firm, które skłonne byłyby wyłożyć pieniądze, trwało jednak znacznie dłużej. Warto przypomnieć, że do skutku nie doszła emisja od 3 do 31,25 mln akcji serii XII, uchwalona w październiku 2003 r. Najpierw z dokapitalizowania wycofali się dotychczasowi akcjonariusze. Z takich planów zrezygnował również po kilku miesiącach zastanawiania się, zarząd giełdowego Impexmetalu.

Myślą o debiucie

Reklama
Reklama

Teraz jednak PTU, po sprzedaży akcji Ciechu, wykazuje około 42 mln zł nadwyżki ponad ustawowy limit. Nowej emisji raczej więc nie będzie. - Rzeczywiście, w obecnej sytuacji zastanawiamy się, czy wpuszczanie nowego inwestora do spółki ma sens - powiedział nam w piątek Ireneusz Sitarski, przewodniczący rady nadzorczej PTU. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży akcji Ciechu (a także urynkowienie pozostałych papierów w bilansie) pozwolą na "sfinansowanie" tegorocznego rozwoju. Spółka planuje pozyskać z rynku 315 mln zł składek. Jednak pod koniec br. nadwyżka stopnieje dość znacznie. Spółka nie może reinwestować swoich zysków (plan na br. to 7,4 mln zł), bo ma do pokrycia jeszcze kilkanaście milionów strat, w jakie wpędzili ją poprzedni właściciele (od czterech lat przynosi już zyski). Skąd więc weźmie pieniądze na rozwój w kolejnych latach? - Chcemy, aby PTU pozyskało środki na rozwój w latach 2006-2008 z giełdy - powiedział I. Sitarski. - Sądzę, że po przeprowadzeniu niezbędnych przygotowań, spółka mogłaby zadebiutować na GPW pod koniec 2005 r. - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama