To 20-krotnie więcej niż w 2003 r. - Szacujemy, że udział grupy PZU w segmencie bancassurance sięgnął w ub.r. 15-20%, podczas gdy rok wcześniej wynosił 1-2% - powiedział wczoraj Krzysztof Rosiński, szef projektu bancassurance w grupie PZU. Powód? Pod koniec 2003 r. PZU podpisało umowę o współpracy z PKO BP, największym polskim bankiem detalicznym - jej efekty zaczęły być widoczne w 2004 r. Wcześniej ubezpieczyciel współpracował z Bankiem Millennium (do grudnia ub.r. 10-proc. akcjonariuszem PZU).
Strategiczny obszar
Bancassurance zostało uznane za jeden ze strategicznych kierunków rozwoju grupy PZU - jej udział w tym segmencie ma systematycznie rosnąć. A jest o co się bić. K. Rosiński szacuje, że w ub.r. był on wart, mierzony wielkością składek, około 1,5-2 mld zł. - Jeśli nie wystąpią niekorzystne zmiany na rynku finansowym, to prognozuję, że rynek bancassurance będzie rósł w najbliższych latach średnio 20% rocznie - powiedział.
Według K. Rosińskiego, grupa PZU planuje w tym roku wprowadzić, we współpracy ze swoimi partnerami bankowymi, polisy na życie z funduszem inwestycyjnym ze składką jednorazową i regularną, ubezpieczenia kredytów (na życie kredytobiorców, ryzyka spłaty, np. w wyniku utraty pracy). Jeszcze w I kwartale br. ma ruszyć sprzedaż produktów przez bankowe call-center. - Będą to proste produkty ochronne - stwierdził K. Rosiński.
Wybrani partnerzy