Właścicielem Travelplanet.pl jest giełdowy MCI Management. Kontroluje prawie 70% kapitału. 25% akcji jest w rękach kilku inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych, którzy odkupili je od MCI w połowie 2004 r. Płacili po 135 zł za walor. Wydali 5,4 mln zł.
Plany giełdowe
Transakcja była wstępem do planowanej na połowę tego roku publicznej oferty Travelplanet.pl. - Wszystko idzie zgodnie z planem. Kończymy, wspólnie z Internetowym Domem Maklerskim, prospekt emisyjny. Wkrótce złożymy go do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd - powiedział Tomasz Moroz, wiceprezes spółki. Travelplanet.pl liczy, że procedura dopuszczeniowa nie potrwa długo. - Jesteśmy młodą firmą o prostej strukturze organizacyjnej - uzasadniał T. Moroz. Spółce bardzo zależy na czasie, bo chciałaby zamknąć temat publicznej subskrypcji jeszcze przed wakacjami. - Miesiące letnie to dla nas okres żniw. Wolelibyśmy skupiać się wtedy na sprzedawaniu wycieczek, a nie akcji - mówił wiceprezes.
Mała oferta
Travelplanet.pl chce uplasować wśród inwestorów papiery za zaledwie 6 mln zł. - Na taką kwotę szacujemy nasze potrzeby inwestycyjne na najbliższe kilkanaście miesięcy. Nie chcemy zbierać z rynku pieniędzy, żeby później trzymać je na bankowych rachunkach - wskazał T. Moroz. Do oferty, takie są bieżące ustalenia, nie dołoży się ze swoimi walorami MCI Management. Internetowa spółka zainwestuje zebrane pieniądze w rozwój produktów i nowych kanałów dystrybucji. - W dłuższej perspektywie chcemy wziąć udział w konsolidacji rynku. Ewentualne akwizycje nie będą dotyczyły wyłącznie terenu Polski - oznajmił wiceprezes. Wtedy Travelplanet.pl ponownie sięgnie do kieszeni inwestorów, ale tym razem papiery będą sprzedawane pod konkretne projekty.