Prognoza skonsolidowanych wyników na 2004 r. mówiła o 195 mln zł przychodów i 29 mln zł zysku ze sprzedaży. Na "czysto" spółka chciała zarobić 35 mln zł. Plany zostały przekroczone. Grupa zwiększyła przychody ze 106 mln zł w 2003 r. do 200 mln zł (wzrost o 89%), zysk ze sprzedaży z 18,2 mln zł do 30 mln zł (65%). Apator sprzedał w ubiegłym roku nieruchomość położoną w Toruniu. Zainkasował 22,23 mln zł (bez VAT). Koszt transakcji wyniósł ponad 5,3 mln zł. W rezultacie skonsolidowany zysk netto sięgnął w ubiegłym roku 35,36 mln zł i był wyższy o 211% w porównaniu z wypracowanym w 2003 r. W tym roku firma ma zamiar zarobić 28-30 mln zł. Tym razem w grę nie wchodzą zdarzenia jednorazowe, takie jak sprzedaż nieruchomości. Skonsolidowane przychody mają się zwiększyć o 30% (260 mln zł).
Z zysku za ubiegły rok firma wypłaci dywidendę w wysokości 4 zł na akcję. Akcjonariusze otrzymali już w grudniu 2003 r. zaliczkę na poczet tej dywidendy (1,8 zł na akcję). Z zysku wypracowanego w tym roku Apator zamierza wypłacić 5 zł na walor.
W ubiegłym roku grupa kapitałowa toruńskiego producenta aparatury pomiarowej została poszerzona o Pafal oraz KFAP. W styczniu 2005 r. dołączył do niej Metrix. Firmy działają w segmencie aparatury pomiarowej. Apator wydał na zakup przedsiębiorstw 33 mln zł. Obecnie w skład grupy wchodzi siedem podmiotów. - W tym roku nie planujemy akwizycji. Chcemy skoncentrować się na restrukturyzacji nowych firm w grupie. W przyszłości nie wykluczamy kolejnego zakupu, brakuje nam przedsiębiorstwa produkującego liczniki wody - powiedział Janusz Niedźwiecki, prezes Apatora.
Na wczorajszej sesji papie-
ry spółki podrożały o 1,6% (93,40 zł).