Według szacunków PEP, udział spółki w polskim rynku outsourcingu energetyki przemysłowej wynosi 70 procent, a ponad pięć procent energii odnawialnej wytwarzane jest w źródłach zarządzanych przez firmę. Potencjalną wartość obu tych obszarów rynku PEP szacuje na około trzech miliardów złotych.
W myśl dyrektyw Unii Europejskiej (UE), do 2010 roku 9,5 procent energii zużywanej w Polsce ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. Obecnie udział ten jest mniejszy niż dwa procent.
"Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku wyniki spółki były wyższe niż się spodziewaliśmy, będziemy w stanie finansować projekty bez konieczności emitowania nowych akcji. Oferta będzie więc obejmować sprzedaż akcji istniejących" - powiedział na konferencji prasowej Zbigniew Prokopowicz, pełniący obowiązki prezesa PEP.
Spółka nie chciała zdradzić swoich zeszłorocznych wyników, ani podać liczby i wartości potencjalnych inwestycji. Wcześniej prasa podawała jednak, że grupa PEP ma się powiększyć o cztery elektrociepłownie i dwie elektrownie wiatrowe. Obecnie grupa PEP obejmuje pięć elektrociepłowni i powstającą w Wałbrzychu elektrownię Mercury. Po trzech kwartałach 2004 roku skonsolidowany zysk netto PEP wyniósł 5,4 milion złotych, a przychody 39,1 miliona.
Wszystkie swoje akcje oferować będzie Polenergy, 34,3-procentowy udziałowiec PEP, zaś część z kontrolowanych przez siebie 61,5 procent papierów sprzedawać będzie fundusz venture capital Enterprise Investors (EI). Do nowych akcjonariuszy ma trafić ponad połowa z prawie 18 milionów akcji PEP.