Spadki - Wzrost 3:1
Spośród 219 spółek, których akcje były na tyle płynne, że zawarto nimi transakcje na ostatniej sesji marca i ostatniej sesji lutego, kursy 162 spadły, a 58 wzrosły. Średnia zmiana kursu walorów firmy, której notowania wzrosły, to 5,4%, przeciętny spadek wyniósł 8,2%. To pokazuje, że powiększyć wartość swojego rachunku nie było łatwo. Marcową tabelę ze zmianami notowań otwiera niespodziewanie TU Europa, którego kurs wzrósł ponad 40%. Co jednak istotne, prawie cała zwyżka dokonała się na jednej sesji - w ostatni czwartek kurs skoczył w górę o 36%. Niestety, nikt nie potrafił wyjaśnić, skąd tak ogromna zmiana notowań. Tłumaczenie, że to efekt tradycyjnego pod koniec kwartału window dressing, raczej nie ma sensu, bo ponad 99% akcji Europy kontroluje (pośrednio i bezpośrednio) Leszek Czarnecki.
W czołówce miesięcznej stopy zwrotu znaleźli się niedawni debiutanci, reprezentujący dość odległe od siebie branże - produkujący i handlujący butami CCC oraz informatyczny ATM. Wraz z udanym debiutem praw do akcji Biotonu (20% powyżej ceny emisyjnej) pokazuje to firmom wybierającym się na parkiet, że nawet słaba koniunktura na rynku wtórnym nie musi oznaczać niepowodzenia oferty. Po korzystnym raporcie za 2004 rok w górę wystrzeliły także notowania Ivaksu (30,5%), który zastępuje na parkiecie Polfę Kutno.
W dolnych rejonach tabeli także mieszane towarzystwo. Inwestorzy chętnie pozbywali się akcji PPWK (-26%), nkt cables (-25%) i Redanu
(-23%). O ile wyjaśnienia dla spadków kursów PPWK i Redanu szukać można "wewnątrz" obydwu firm, to nkt cables (d. Kable) reprezentuje szersze grono spółek produkcyjnych, które po bardzo udanym 2003 roku wciąż nie wracają do łask inwestorów. Do tego grona zalicza się także m.in. Lentex (-17,3% w marcu), Kęty (-17,1%), Polifarb Cieszyn Wrocław (-16,7%).