Według Hanny Kędziory, która sporządziła rekomendację, docelowo (do końca tego roku) akcje PGF będą warte 50,1 zł za walor, czyli o 10% mniej niż wynosił ich kurs w dniu wystawienia rekomendacji (24 marca za PGF płacono 55,9zł). Na taką opinię analityków wpłynęły ubiegłoroczne wyniki firmy. Polska Grupa Farmaceutyczna zrealizowała w ubiegłym roku kilka przejęć spółek prowadzących apteki, po których wzrosła marża brutto ze sprzedaży firmy, ale wzrosły również koszty jej działalności. - Ponieważ spółki detaliczne były konsolidowane tylko przez pół roku, w bieżącym można oczekiwać dalszego wzrostu kosztów - stwierdziła H. Kędziora.
Jednocześnie zakłada jednak, że wzrost kosztów nie będzie tak duży jak w ubiegłym roku, a firma powinna zrealizować najwyższy na rynku wzrost zysku - aż o 16%. Będzie to zasługą posiadania własnych aptek - PGF ma ich najwięcej na rynku, a w tej branży marże detaliczne są znacznie wyższe od hurtowych. Skąd więc zalecenie redukcji? Według DI BRE przewidywane wzrosty wyników PGF już zostały ujęte w wycenie firmy. Według nich, cena docelowa spółki w okresie 6-9 miesięcy to 50,1 zł, bez uwzględnienia dywidendy, która ma wynieść ok. 2 zł na akcję.
Ostatnia rekomendacja DI BRE dla tej spółki, z sierpnia ubiegłego roku, mówiła: akumuluj przy ówczesnym kursie 59,6 zł. Niecały miesiąc później Deutsche Bank Securities zalecał "kupuj" wyceniając akcje na 73,4. Kurs wówczas wynosił 60,2 zł. Maksymalny kurs akcji spółki od momentu wystawienia rekomendacji przez Deutsche Bank wyniósł 65 zł (październik 2004).