W poprzedniej rekomendacji, wydanej na początku lipca ub.r., specjalista zalecał trzymanie walorów informatycznej firmy. Wtedy papiery kosztowały jednak mniej niż 20 zł. Podwyższenie rekomendacji ma związek z bardzo dobrymi wynikami finansowymi, jakie opublikował Softbank za 2004 r. Integrator wypracował 30,5 mln zł zysku netto, czyli trzy razy więcej, niż zakładał analityk. "Rewelacyjne zyski w IV kwartale mają źródło w wysokiej sprzedaży do administracji państwowej oraz na rzecz PKO BP. (...) Okazało się, że Softbank potrafi uzyskiwać dobre marże także ze sprzedaży oprogramowania produkcji IBM" - czytamy w komentarzu.

DI BRE Bank oczekuje, że pozytywne trendy będą kontynuowane w kolejnych kwartałach. Dlatego zdecydowanie podniósł prognozy zysków i sprzedaży dla Softbanku na kolejne lata. "Nasz dotychczasowy sceptycyzm co do planów spółki rozwijania sprzedaży produktów innych niż systemy transakcyjne wydaje się dziś nieuzasadniony w świetle podpisanej pierwszej większej umowy z Raiffeisenem" - napisał specjalista.

Korzystnie na wyniki spółki wpływa też prowadzona restrukturyzacja. Softbank systematycznie czyści portfel spółek zależnych i wdrożył ostrzejsze procedury selekcji projektów, gdzie określono ścisłe wymagania co do marży. Pozytywnie oceniana jest również inwestycja Softbanku w papiery Compu Rzeszów i sprzedaż do tego podmiotu spółki zależnej Epsilio. "Skupienie działalności w dziedzinie informatyki banków spółdzielczych w jednym podmiocie to naszym zdaniem oczywista korzyść dla Softbanku" - zauważył analityk.

Według Samborskiego, integrator zarobi w tym roku na poziomie netto 43,6 mln zł. To o 43% więcej niż w 2004 r. Prognozy na kolejne lata zakładają, że w 2006 r. zysk netto sięgnie 57,5 mln zł, a w 2007 r. już 76,3 mln zł.