Sąd Rejonowy w Poznaniu rozpatrywał dwa wnioski o upadłość Pekabeksu. Jeden złożony przez wierzyciela - Bank Zachodni WBK. Drugi - przez zarząd firmy. Zdaniem banku, korzystniejszym rozwiązaniem byłaby likwidacja przedsiębiorstwa. Kierownictwo Pekabeksu wierzyło natomiast, że jest szansa na uratowanie spółki w postępowaniu upadłościowym, połączonym z opcją układową. Sąd przychylił się jednak do wniosku BZ WBK.
Od dzisiaj notowaniom Pekabeksu będzie towarzyszyć oznaczenie informujące o decyzji poznańskiego sądu. Po uprawomocnieniu się wyroku spółka najprawdopodobniej zostanie wykluczona z obrotu giełdowego. Akcje budowlanej firmy praktycznie staną się bezwartościowe. W związku z tym już wczoraj gros inwestorów pozbywało się walorów Pekabeksu, notowanego na podwójnym fixingu. We wtorek rano akcje przedsiębiorstwa były wycenione jeszcze na 0,65 zł za papier. Podczas drugiego fixingu kosztowały już o 15 groszy mniej i były o blisko 30% tańsze niż w poniedziałek.