Reklama

Rafako chce zwiększyć marże

Akwizycje, restrukturyzacja, uzyskanie statusu generalnego wykonawcy i zdobycie kilku dużych kontraktów zagranicznych - takie są plany Rafako. Efektem ma być radykalna poprawa wyników w 2006 roku.

Publikacja: 20.04.2005 07:39

Spółka powinna w najbliższym czasie ogłosić nową strategię. Z naszych informacji wynika, że zakłada rozszerzenie zakresu działalności, pozbycie się zapasów i zbędnych nieruchomości oraz zwiększenie mocy produkcyjnych. Wszystko po to, aby sprostać wyzwaniom, jakie niesie z sobą plan modernizacji i budowy nowych elektrowni w Europie Zachodniej. W ciągu najbliższych dwóch lat europejskie koncerny chcą powiększyć moce o ok. 10 tys. megawatów, w ciągu 5-10 lat - nawet o 40 tys. Koszt oddania do użytku 1 MW to około 1 mln euro. - Mamy potencjał, aby stać się generalnym wykonawcą projektów energetycznych. Oznacza to, że spółka będzie uzyskiwać znacznie wyższe marże niż jako podwykonawca. Liczymy, że już niedługo zdobędziemy pierwszy bardzo duży zagraniczny kontrakt w konsorcjum z jedną z największych światowych firm wykonawstwa energetycznego - twierdzi Mariusz Różacki, prezes Rafako.

Zagranica rozwija moce

Jak ustaliliśmy, spółka liczy, że konsorcjum wygra przetarg na rozbudowę nowej elektrowni w niemieckim Boxbergu. Inwestycję realizuje Vattenfall. Nowy blok będzie mieć moc 600 MW. Wartość prac, które może realizować Rafako, to około 200 mln euro. - Nie mogę powiedzieć, z kim współpracujemy. Będzie to możliwe za kilka tygodni - tłumaczy M. Różacki. Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić latem.

W ciągu miesiąca powinna się rozstrzygnąć też kwestia dostaw do elektrowni we włoskiej TerraValdoLiga Nord (trzy kotły do bloków o mocy 600 MW każdy). Inwestycję realizuje włoski Enel. Generalnym wykonawcą jest konsorcjum Babcoock-Hitachi oraz włoskiego Ansaldo. - Rozmowy są bardzo zaawansowane. Kontrakt oznaczałby dla Rafako ok. 1,5 mln roboczogodzin, czyli tyle, ile pracujemy przez cały rok. Trudno mówić o jego wartości. Zależy ona od tego, czy będziemy też odpowiedzialni za zakup materiałów. Prace mają potrwać dwa lata - dodaje prezes spółki.

W najbliższych kilkunastu miesiącach raciborska spółka planuje udział w przetargach dotyczących niemieckich inwestycji w Moburgu (Vattenfall - 1500 MW), BoA (RWE - 2200 MW), Valdsum (Steag - 750 MW) oraz budowy przez e.on bloku w Dathelm (1100 MW).

Reklama
Reklama

Jaka przyszłość?

- W tym roku założyliśmy, że kurs euro wyniesie 4,1 zł. Nie sądzę więc, abyśmy tracili z powodu znaczącego osłabienia europejskiej waluty. Również rynek stali się ustabilizował. To właśnie te dwa czynniki wpłynęły negatywnie na wyniki Rafako w ubiegłym roku (0,85 mln zł zysku netto - przyp. red.) - mówi M. Różacki. - Ten rok będzie lepszy od poprzedniego. Mocno wzrosną przychody. Trudno mi oszacować, na ile będzie wyraźna poprawa zysku netto. W 2006 r. niewykluczone że przychody Rafako przekroczą 0,5 mld zł. Zysk może wynieść od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama